Stadion PGE Arena Gdańsk jest z dnia na dzień coraz piękniejszy. Niestety, decyzją PZPN mecz Polska – Francja nie odbędzie się w Gdańsku, toteż Francuzom pozostaje jedynie żałować, że nie będą mieli okazji jako pierwsi wystąpić na tak pięknym obiekcie.

Stadion PGE Arena w Gdańsku

Takiego postępu prac na budowie stadionu PGE Arena, jaki zastałam dzisiaj, nie spodziewałam się. O ile jeszcze tydzień stadion był przede wszystkim budową, to dzisiaj przypomina już ukończoną inwestycję.

YouTube Preview Image

Zamontowana jest znakomita większość krzesełek. Pojawiły się telebimy i stopniowo zawieszane są głośniki. Na płycie boiska kończy się zasypywanie żwirem instalacji podgrzewającej murawę, a wewnątrz obiektu odbywają się prace wykończeniowe. Loże wypełniane są meblami, w szatniach pojawiły się szafki dla zawodników, a jakuzzi nabiera charakterystycznych dla siebie kształtów. W restauracji VIP-owskiej pojawił się pierwszy z dwóch barów, ozdobionych podświetlaną grafiką (podświetlenie już jest zainstalowane). Bar pojawił się również w Fan Pubie, a cała promenada została już stosownie oznakowana. Oznakowane są też stopnie na trybunach, które wbrew pierwszym pozorom, nie robią wrażenia zbyt ciasnych. Trwa montaż bramek wejściowych, które już dzisiaj „obserwują” wysoko zawieszone kamery. Rozpoczeło się też kompleksowe sprzątanie obiektu.

Na promenadzie zewnętrznej spoczywa logo PGE ARENA, które zapewne już za tydzień znajdzie się we właściwym miejscu. Mimo, że wciąż brak murawy – zieleni na stadionie i wokół niego jest coraz więcej. Dzisiaj układana w romby murawa ozdobiła brzegi Warzywodu.

Gdańscy fani budowy PGE Arena Gdańsk mają coraz więcej podstaw do zadowolenia – stadion w Gdańsku stał się faktem. Ogromny powód do satysfakcji ma też prezes spółki BIEG 2012 Ryszard Trykosko i tysiące ludzi, którzy przewinęli się przez budowę bursztynowego stadionu.

Stadion w Gdańsku tydzień po tygodniu