Kto nie zna Sopotu, miał okazję poznać go bliżej za sprawą iBedekerowego spaceru „Cesarski Sopot”, który poprowadził znawca miasta – Wojciech Fułek.

Fot. Kamil Zwięgeła

Fot. Kamil Zwięgeła

Spacer rozpoczął się jak zwykle punktualnie – to jedna z ważniejszych cech iBedekerowych wędrówek:) Tym razem odwiedziliśmy Sopot, naszym przewodnikiem był Wojciech Fułek, a wydarzenie było możliwe dzięki życzliwości Meritum Banku – banku przyjaznemu kulturze.

Meritum BankSpoglądając w niebo, które groźnie się chmurzyło, ruszyliśmy spod Ratusza Miasta Sopotu w kierunku kościoła św. Jerzego i wędrując wzdłuż ul. Monte Cassino dotarliśmy do Zakładu Balneologicznego w Sopocie. Tu się okazało, że „nosicielem” megafonu używanego podczas spaceru był emerytowany ordynator tej placówki – dr Stanisław Bajena. Takie momenty sprawiają, że iBedekerowe spacery mają ludzki, emocjonalny wymiar. LUBIĘ:)

Przed wejściem do szpitala odbyło się tradycyjne losowanie nagród, za które serdecznie dziękuję ofiarodawcom:
Gdańskie Inwestycje Komunalne
Andrzej Ługin
Wydawnictwo Maszoperia Literacka
Wojciech Fułek

Kolejnym etapem naszej wspólnej wędrówki były Łazienki Północne, a dwugodzinną przygodę zakończyliśmy przy willi Magnolia, dawnej posiadłości Kronprinza Fryderyka Wilhelma.
Ile osób skorzystało w możliwości niedzielnego spotkania w plenerze? Trudno mi dokładnie ocenić, bo grupa ulegała jak zwykle fluktuacji, ale zapewne było to 130 – 200 osób;) Dziękuję Państwu:)

YouTube Preview Image

Założeniem iBedekerowych spacerów dla mieszkańców jest współpraca z licencjonowanymi przewodnikami. Wyjątkowo zaprosiłam do wspólnego poznawania „małej ojczyzny” osobę bez licencji, ale z ogromną wiedzą i pasją. Momentami na pewno brakowało naszemu cicerone stosownej metodologii oprowadzania (bo przecież przewodnikiem nie jest), ale „uczeń” to pojętny – następnym razem będzie lepiej, natomiast niezwykła kompetencja merytoryczna Wojciecha Fułka jest niezaprzeczalna:) Dziękuję Ci Wojtku:) A wspomniany „następny raz” to Opera Leśna

„W niedzielę po kościele” – blog Adama Grzybowskiego z Radia Gdańsk – zapraszam do lektury:)