Tuż przed nadejściem wiosny, a chwilę później pandemii, która zamknęła nas w domach, w ramach weekendowych spacerów ruszyliśmy do Sopotu. Naszym celem był hipodrom w Sopocie.

Propozycję spaceru opisuję w dniu, w którym Komitet Organizacyjny CSIO Sopot 2020 podjął decyzję o odwołaniu tegorocznych Oficjalnych Międzynarodowych Zawodów w Skokach przez Przeszkody CSIO Sopot 2020, które miały się odbyć w dniach 11-14 czerwca. A zatem, kiedy będą się Państwo wybierali na spacer, proszę pomyśleć nie tylko o molo, parkach czy bulwarach, ale właśnie o hipodromie, który dzisiaj jest dostępny jedynie dla osób mających tam konie, jest nadzieja, że to się wkrótce zmieni. Powierzchnia hipodromu to aż 38 ha, więc spokojnie można się po nim poruszać bez obawy o „otarcie się” o drugiego człowieka. 

Na teren hipodromu prowadzą dwie bramy – od ul. Polnej oraz Drogi Zielonej. Po przejściu tej pierwszej natychmiast stykamy się z historią, oto bowiem wita nas pochodząca z 1926 r. Trybuna Sędziowska, zrewitalizowana w ramach inwestycji Rewitalizacja Hipodromu w 2013 roku. Podobnie jak to było w okresie międzywojennym, dzisiaj parter zajmuje restauracja, na piętrze znajduje się trybuna honorowa, a na dachu umieszczono dwie wieżyczki sędziowskie.

Trybuna Sędziowska

Tuż obok stoi plan terenu, umożliwiający zorientowanie się w terenie.

Kilka kroków dalej zobaczymy kolejny obiekt historyczny – drewnianą trybunę z 1885 r. wyremontowaną w r. 2000. Warto na nią wejść, żeby ogarnąć wzrokiem cały teren.

Idąc wzdłuż torów kolejki SKM (w kierunku Gdańska) mijamy letnie boksy do siodłania koni wyścigowych i dochodzimy do stajni oraz budynków gospodarczych pochodzących z lat 70. XX wieku.

Hipodrom Sopot

Czas odbić w kierunku morza. Tu, w 2013 r. wzdłuż południowej granicy hipodromu powstało nowoczesne Centrum Jeździectwa ze stajniami rekreacyjnymi i sportowymi oraz kompleks Hali Pomarańczowej z pełnowymiarową płytą konkursową, widownią na niemal 400 miejsc siedzących, restauracją oraz obszernym holem z widokiem na tor wyścigowy i płytę konkursową. W dniu zawodów (a my przypadkowo na takie trafiliśmy), można więc spacer wzbogacić o dodatkową atrakcję.

Ruszamy dalej! Przed nami pokryta darnią bieżna wewnętrzna, na której ustawione są przeszkody – w czasie, kiedy nie odbywają się zawody, to fantastyczne miejsce do spacerów, a pokonanie (niektórych) barier wyzwaniem dla dzieci. 

Przed budynkiem Trybuny Sędziowskiej powstał plac konkursowy, wokół którego stoją trybuny dla publiczności.

Nasz spacer to odległość 3 km – spokojnie można go przejść z dziećmi, które dodatkowo można zająć poszukiwaniem kamienia na cześć Gustawa von Puttkamera.

Mapa Google

Pomysł na spacer po Trójmieście

Spacer można też rozpocząć przy bramie wjazdowej od strony Drogi Zielonej

Poszukującym szczegółowych informacji o hipodromie polecam stronę www.hipodrom.sopot.pl