W sobotę, 12 grudnia, odbył się iBedekerowy spacer po Dolnym Wrzeszcz, zainicjowany przez Radę Dzielnicy Dolny Wrzeszcz. Arcyciekawej wędrówce z licencjonowanym przewodnikiem Aleksandrem Masłowskim, towarzyszyła wyjątkowo nieprzyjazna pogoda.

Dolny Wrzeszcz - spacerGospodynią spaceru była Halina Królczyk z Rady Dzielnicy Dolny Wrzeszcz, ale nawet jej uśmiech nie przepędził chmur.
– To był najtragiczniejszy pogodowo spacer – podsumował wędrówkę Aleksander Masłowski.

Mieszkańcy Gdańska, Sopotu i Gdyni są jednak niesamowici i pogoda im niestraszna – dużą grupą pojawili się w miejscy zbiórki przy Dworze Kuźniczki i niemal wszyscy dotrwali do końca. Podczas dwugodzinnego spaceru poznaliśmy historię Parku Kuźniczki i browaru, szkoły przy ul. Pestalozziego i Placu Wybickiego. W strugach deszczu powędrowaliśmy pod kościół p.w. św. Stanisława Biskupa Męczennika i na Plac Komorowskiego, aby ulica Mickiewicza dotrzeć pod kościół św. Andrzeja Boboli i zakończyć przygodę z dolowrzeszczańską historią w Parku Strzyża.

YouTube Preview Image

Spacery iBedekerowe

Dolny Wrzeszcz – warto poczytać

Przepraszam Państwa za mój mało przyjazny nastrój – niestety codziennie umierają ludzie, bywa, że odchodzi ktoś bliski…

Dziękuję Miastu Gdańsk za nagrody książkowe do losowania
Miasto Gdańsk
Dziękuję ZPC Bałtyk za ogrom cukierków dla spacerowiczów
Bałtyk
Dziękuję Radiu Gdańsk za życzliwą promocję wydarzenia

Radio Gdańsk

A przede wszystkim dziękuję Państwu za tak liczny udział, Tobie Halino za pomoc w tak szczególnym dla mnie dniu, Tobie Aleksandrze (wiadomo za co). Dominiko dziękuję za filmowanie, Mężu mój – za wszystko:)