Instytut Kultury Miejskiej zainaugurował cykl spacerów, podczas których zaproszeni do współpracy ludzie pióra, mają okazję przedstawić Gdańsk przez pryzmat literatury i poezji. Jako pierwszy na starcie pojawił się Andrzej Mestwin Fac. 

spacery literackie

Andrzej Mestwin Fac

Inspiracją do spacerów literackich jest Peter Oliver Loew i jego książka „Gdańsk. Przewodnik literacki”. Autor, tegoroczny laureat Nagrody im. Marcina Opitza za Promocję Kultury Miasta Gdańska, zabiera czytelników w magiczną, bo literacką podróż po Mieście. Idąc za jego przykładem Instytut Kultury Miejskiej zaprosił ośmioro pisarzy i poetów oraz mieszkańców Gdańska i turystów, do odbycia podobnej podróży w realnym świecie.

Jako pierwszy na starcie pojawił się Andrzej Mestwin Fac – poeta, bibliotekarz i wydawca, a wraz z nim grupa ponad czterdziestu osób, życzliwie dopingujących „zawodnikowi”. Szczęśliwie wyznacznikiem sukcesu nie był czas dotarcia do mety. W przeciwnym razie spokojny, dziecięco onieśmielony poeta, nie miałby szans dotrzeć do finału przed wulkanem energii – Barbarą Piórkowską, która dzisiaj, 6 sierpnia o godz. 18, startuje spod Klubu Plama GAK, przy ul. Pilotów 11.

Spacer z Andrzejem rozpoczynał się na Długim Targu. Trasa prowadziła wzdłuż murów Bazyliki Mariackiej, przecinała plac strzeżony przez pomnik Świętopełka II, wiodła w cieniu kościołów św. Mikołaja i św. Katarzyny, a wspólna wędrówka zakończyła się opowieścią o kościele św. Brygidy.

Wraz z upływem czasu Andrzej nabierał wiatru w żagle. Mimo braku cech przywódcy stada, jego narracja nabierała cech pewności siebie, aby podczas opowieści o „Szklance na pająki” niemal eksplodować (no dobrze Andrzeju, trochę przesadziłam:). Poecie towarzyszyła Ewa Miłek, na przemian wspierająca go czytaniem fragmentów poezji i sprowadzająca lekko „nieogarniętego” artystę na ziemię. Bardzo to był sympatyczny duet;)

A o kim opowiadał bohater udanej wędrówki? Aby poznać ulubionych, gdańskich twórców Andrzeja Mestwina, najlepiej będzie przeczytać u źródła, czyli na blogu poety. Kiedy tylko Andrzej dojdzie do siebie po trudach pracy w roli przewodnika, na pewno pięknie ubierze w słowo pisane to, o czym mówił podczas spaceru literackiego.

Tymczasem zapraszam do wysłuchania fragmentów jego narracji:

YouTube Preview Image

Lektura uzupełniająca:

Nagroda im. M. Martina za fioletowy iBedeker