Na facebookowej tablicy zadałam pytanie o miejsca w Gdańsku, Sopocie i Gdyni, w których można smacznie zjeść, wypić, pobawić się. W odpowiedzi Zuzanna napisała: I właśnie odpowiedzi na te pytania powinny być również do znalezienia na iBedeker. Skoro „powinny być”, to zapraszam:) 

iBedeker Kulinarny

Odpowiedzi na pytania udzielili mi właśnie faceebookowi znajomi oraz czytelnicy iBedekera, a więc nie są to dla mnie osoby anonimowe – mogę im zaufać. I co ważne – zestawienie nie jest efektem internetowego głosowania, nie jest też efektem pracy dziennikarskiej. Tak mówią po prostu mieszkańcy-bywalcy:)

iBedeker Kulinarny – 2015 r.

Ewa Maciejczyk – Ja głównie „żołądkowo”  – GDYNIA – korekta do wpisu niżej – Luka na Kilińskiego już zamknięta, ale na jej miejscu równie przystępne cenowo Na Talerzu. Polecam Malika, bo autentyczne i pyszne jedzenie, za każdym razem jesteśmy zadowoleni. Szczegłlnie taginy warte grzechu.  Ciekawe wietnamskie i tajskie dania w Good Morning Vietnam na Świętojańskiej, moja ulubiona kaczka w sosie z tamaryndowca.
SOPOT – lubię Trzy Siostry za atmosferę, koncerty i drinki. Jeśli chodzi o jedzenie, to Sanatorium na niedrogie i nieskomplikowane dania lub wyższa półka jak sprawdzony wielokrotnie Petit Paris za jakość, pomysły i bardzo pomocną obsługę. Jedzenie w Villa Sedan zawsze było pyszne.
GDAŃSK WRZESZCZ – Marmolada i Chleb, Lula i Umam (wszystkie w Garnizonie) oraz Fukafe i Avocado na Wajdeloty. Wegańskie, ciekawe i niedrogie. I najlepsze, autentyczne falafel na wynos/na miejscu w Aleppo na Grunwaldzkiej. A z droższych, ale pieknych miejsc polecam Villa Uphagena – tam dobra dziczyzna, zupy no i ten wystrój…
Gdańsk – wiele fajnych miejsc zostało już wymienionych niżej, więc tylko dodam Patio Espanol na Szerokiej. Drogie dość, ale lepsze niż Tapas de Rucola w Sopocie

Dorota Danowska – GDYNIA – tuż przy Klifie, od strony Sopotu. Restauracja Mariaszek -wyjątkowa kuchnia, szef pracował 7 lat z Ramsay-em Gordonem. Szczególnie fajne dania z tablicy – co tydzień inne.
SOPOT – polecam tajską na Monciaku – Thai -Thai i włoską – Thesoro.

Nanka – Restauracja Smak Morza z Sopotu. Polecam wszystkim smacznego dorsza!

Oliwka – Ja bym chciała dodać jeszcze jedną restaurację, którą niedawno odkryłam San Marco Ristorante Pizzeria. Mają prawdziwą włoską kuchnie. Przepyszne aż palce lizać.

Pawełek – Jak dla mnie najsmaczniej można zjeść w Smaku Morza, przede wszystkim rybki (nazwa zobowiązuje), ale nie tylko:)

Arni – Ja jestem fanem San Marco w przeciągu miesiąca byłem tam już trzy razy, przepyszna kuchnia, dobre ceny i świetne kelnerki:)

Rambo – San Marco faktycznie ostatnio na stałe zagościło na mojej liście ulubionych lokali na starówce, razem z dziewczyną pojawiamy się tam raz na jakiś czas.

Joanna Kotowicz-Buczyńska – rekomenduję Zatokę Sztuki w Sopocie

Olga Iwona Sowińska – Polecam La Vita w Sopocie, obsługa trochę słabo zorganizowana, ale jedzenie pyszne.

Anna Przyłucka – Restauracja Malika Gdynia Polecam!!!!

Hanna Tuszyńska-Niemczyk – A ją rekomenduje w Sopocie Galeria 63. Na podniebieniu niebiańskie odczucia. Po prostu bajka. Wspaniała Kuchnia!

Dorota Bojanowska – W ECS dla każdego coś miłego. Kawiarnia z własnym cukiernikiem, bar na szybki lunch oraz moja ulubiona Restauracja Amberside z dobra prostą i smaczną kuchnią. Bez zbędnej chemii, a w karcie dania oznaczone dla wegetarian i bezglutenowców. Polecam policzki wołowe

iBedeker Kulinarny – 2014 r.

Krzysztof – Jeśli chodzi o jedzenie w Sopocie to polecam Tupot Mew, Stacja Sopot, Tandori Love, Bar Przystań oraz Sanatorium. Jeśli chodzi o picie to zdecydowanie Czarna Wołga oraz Małe Piwko. A z klubów to dla młodszej klienteli (do 28 lat około) Sfinks oraz Mewa Towarzyska, dla ludzi 30+ świetne będzie Atelier. Gdańsku Głównym jeśli chodzi o puby czy klubokawiarnie, to LOFT, podobno Józef K. świetny, Pub Red Light, no i cały zagłębie na ulicy Lawendowej, z jedzenia to mogę na pewno polecić Pueblo i Casino Dinner

Ania –  jest też klub Wtedy – nowo otwarty. W Gdańsku na pewno Cafe Absinthe Gdańsk w Teatrze Wybrzeże

ArturAtelier w Sopocie:) zdecydowanie Atelier, w Gdańsku Irish Pub, KOS, a w Sopocie Sanatorium

Tomek – jak na piwo to tylko do Pułapka

Anna S. – To ja w kwestii jedzonka się wypowiem. Szybko, tanio i smacznie? Jako miłośniczka naleśników polecę Naleśnikowo na Ogarnej oraz sławnego Manekina. Fani ziemniaków odnajdą się w Pyra Barze, w bezpośrednim sąsiedztwie ulicy Długiej. Pierogi przepyszne znaleźć można w NOVA Pierogova– to za Motławą oraz w Pierożku na Skwerze w Gdyni. Burgery najlepsze podają w Baranoli.
Jeśli chodzi o restauracje „z prawdziwego zdarzenia” moją ulubioną jest gdyńska W Ogrodach, a kiedy mam chęci na włoskie smaki wybieram Cozzi (również w Gdyni), sopocką Tesoro i oliwską Rucolę. Stację Sopot również dobrze wspominam. Przy ul. Długiej jest Original Burger – ciekawe miejsce, z klimatem oraz Pueblo przy Kołodziejskiej. Co do wieczornych wyjść – No to Cyk i Flisaka przy Piwnej dobrze wspominam… chociaż dawno tam nie byłam i Red light jest bardzo popularny i karaoke w Piwiarni Wareckiej, w poniedziałek

Anna K.Pies i Róża pysznie jest, no i Masala w Madisonie – pyszna zupa krewetkowa

AndrzejBrowar Piwna

Magdalena – tradycyjnie polecam Cafe Mon Balzac – w piątek, sobotę też koncerty… cudowne desery i owoce morza…

JoannaPalarnia Kawy, Harcówka, W Starym Kadrze, piwo Lamus, Bunkier, Lody Miś

Weronika – Bistro POBITE GARY koniecznie! Pierwsze Piętro w budynku NOTu + Pies i Róża + Casino Diner + Palarnia Kawy + 24 dania na Piwnej no i oczywiście „W Starym Kadrze„. Piwko i do pogadania LOFT + Cafe Absinthe Gdańsk + Józef K.. Potańczyć można w Klub Atelier oraz Mewa Towarzyska. Marmolada Chleb i Kawa koniecznie!!!

AndreasZappio – prawdziwa Gdańska Kuchnia ( sos agrestowy, kluski, Pomuchel, klopsy w sosie kaparowym itp ) no i wyjątkowe miejsce, odkryty stary sufit w Restauracji …. palarnia Kawy, Józef K na Piwnej, Cafe MITTE Chleb i Kawa, oczywiście Mazel Tov – muzyka na żywo tak często jak nigdzie indziej no i te śledzie po żydowsku i wiele, wiele więcej smakołyków własnej produkcji Ani! Właściciel Palarni Kawy zapowiedział sprowadzenie oryginalnego Stobbes Machandla:) BROWAR PIWNA – no jak moglem zapomnieć… No i w ten sposób powstał w błyskawicznym czasie iBedeker Kulinarny

Patrycja – Do jedzenia koniecznie Mon Balzac, a do tańczenia tylko Spatif

Anna Maria – KOS na Piwnej, Pyra bar i Zielony Smok – jedzonko pyszne

Bardzo przypadło mi do gustu to zestawienie (za tytuł dziękuję Andreasowi:)), zauważam tu sporo pozycji, o których nigdy wcześniej nie słyszałam. Dziękuję wszystkim, którzy odpowiedzieli na mój apel o zaproponowanie ciekawych miejsc. Ta lista na pewno nie tylko mnie się przyda:)

Jeśli mają Państwo jeszcze jakieś propozycje – proszę o komentarz :)