Gluten Free City – to akcja skierowana do trójmiejskich restauratorów. Jej celem jest podniesienie atrakcyjności kulinarnej Gdańska, Gdyni i Sopotu poprzez poszerzenie oferty o SMACZNE dania bezglutenowe. 

Kawiarnia Retro

Kawiarnia Retro – tu się narodziło Gluten Free City

Na wstępie dwa słowa wytłumaczenia, dlaczego używamy języka angielskiego… Akcja jest dedykowana mieszkańcom Trójmiasta, ale w znacznym stopniu również turystom, których coraz więcej przybywa na Pomorze, stąd uważamy, że zastosowanie uniwersalnego języka angielskiego jest w tym momencie uzasadnione. Prosimy o wybaczenie tych, którzy czują pewien dyskomfort – Joanna Żerańska-Leska, Ewa Kowalska i Anna Wysocka – matki projektu:)
Brakuje nam pierwiastka męskiego, więc ojcem chrzestnym mianujemy Włodka Raszkiewicza z Radia Gdańsk, który tym oto materiałem nieco wyprzedził oficjalny start akcji. Dziękujemy Ci Włodku:)

Trójmiasto bez glutenu – modna konieczność

Ta audycja została nagrana w gdańskiej Kawiarence Retro. Do tego lokali najczęściej zaprasza swoich gości Ewa Kowalska założycielka portalu miłośników miasta iBedeker. Oprócz sympatycznej atmosfery powód jest prosty, tu można kupić ciasto oznaczone jako bezglutenowe. Dieta bezglutenowa stała się obecnie dość modna jako tajna broń i sposób na odchudzanie i witalność celebrytów. Dla Ewy Kowalskiej jedzenie pozbawione pszenicznych domieszek to konieczność, wykryto u niej celiakię.

Problem tylko w tym, że w Gdańsku właściwie nie ma lokali, w których oznaczano by specjalnym piktogramem przekreślonego kłosa, potrawy bezglutenowe. Założycielka iBedekera chce to zmienić, uświadamiać restauratorów i promować lokale dbające o bezglutenowców.

W przedsięwzięcie zaangażowała się też jej znajoma z internetu, specjalistka od PR Joanna Żerańska-Leska, również mająca problem z tolerancją glutenu. Stwierdza, że to się powinno restauratorom opłacać. Jedna na 100 osób cierpi na to schorzenie. Jeśli przyjmiemy, że rocznie Gdańsk odwiedza około 5 mln turystów, to oznacza że jakieś 350 tysięcy osób szuka w restauracjach tabliczek z przekreślonym źdźbłem zboża. Restauratorzy powinni wiedzieć, że jest się o co starać, to rynek którego nie powinno się lekceważyć.

Ciąg dalszy materiału i audycja radiowa – TUTAJ

Restauratorów i właścicieli kawiarni zainteresowanych współpracą zapraszamy do kontaktuglutenfreecity.gda@gmail.com

Kulinaria na iBedekerze

Zapraszamy restauratorów do włączenia się do akcji wyjaśniając pewien zgrzyt, który znalazł się w materiale:) Nasza gospodyni – Michalina, powiedziała w pewnym momencie, że w Gdańsku nie ma miejsca, żeby smacznie zjeść. Tu trzeba uściślić (bo zabrakło tego w audycji:)), że Michalina odrzuciła z kuchni nie tylko gluten, ale również nabiał i mięso, dlatego ma pewien problem. Joanna i ja często korzystamy w trójmiejskich restauracji i poza ograniczeniami z powodu glutenu, mamy gdzie SMACZNIE zjeść:)

*PS – warto też wyjaśnić, że każda osoba decydująca się na posiłek w restauracji musi sobie zdawać sprawę, że jedzenie poza domem zawsze łączy się z ryzykiem przyjęcia minimalnej dawki glutenu (bo na przykład kucharz użył noża, którym wcześniej kroił chleb pszenny). Takie życie:)