<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>iBedeker&#187; Spacery po Gdańsku, Sopocie i Gdyni</title>
	<atom:link href="http://ibedeker.pl/category/spacery/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ibedeker.pl</link>
	<description>Serwis informacyjny i turystyczny Gdańska, Sopotu i Gdyni</description>
	<lastBuildDate>Sat, 31 Jul 2010 21:55:07 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Cmentarz Żydowski na Chełmie – przywracanie pamięci</title>
		<link>http://ibedeker.pl/spacery/zwiedzanie-gdanska-cmentarz-zydowski-na-chelmie-%e2%80%93-przywracanie-pamieci</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/spacery/zwiedzanie-gdanska-cmentarz-zydowski-na-chelmie-%e2%80%93-przywracanie-pamieci#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 21:45:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Jarczewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Spacery]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcje Gdańska]]></category>
		<category><![CDATA[Chełml]]></category>
		<category><![CDATA[Cmentarz Żydowski]]></category>
		<category><![CDATA[Gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[Gmina Wyznaniowa Żydowska]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Rucki]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzania Gdańska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=10309</guid>
		<description><![CDATA["Oto kamień odmawia kadisz ciężarem swoim mnogością swoją i w bezbolesnej trawie kamienuje miejsce"
Te słowa Jerzego Ficowskiego doskonale obrazują to co zastałem w październiku 2009 r. na gdańskim Chełmie, miejscu szczególnym dla tradycji i pamięci judaistycznej. Teraz po raz kolejny odwiedziłem tę zapomnianą przez gdańszczan [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;"><em><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMGP0183.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-10316" title="Cmentarz Żydowski w Gdańsku" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMGP0183-1024x768.jpg" alt="" width="645" height="484" /></a>"Oto kamień odmawia kadisz ciężarem swoim mnogością swoją i w bezbolesnej trawie kamienuje miejsce"</em></p>
<p style="text-align: left;">Te słowa Jerzego Ficowskiego doskonale obrazują to co zastałem w październiku 2009 r. na gdańskim Chełmie, miejscu szczególnym dla tradycji i pamięci judaistycznej. Teraz po raz kolejny odwiedziłem tę zapomnianą przez gdańszczan nekropolię.</p>
<p style="text-align: left;">Zacznijmy jednak od tego, iż swoją przygodę z ogólnie rozumianą tematyką judaistyczną, rozpocząłem dwa lata temu. Miałem wtedy okazję uczestniczyć (jako prawdziwy laik!) w warsztatach pt. „Dom Szewca Fawki”, skierowanych do osób zajmujących się animacją kultury i działaniami na rzecz zachowania dziedzictwa kulturowego dawnych sztetl – małych miasteczek o wielokulturowym, m.in. żydowskim dziedzictwie kulturowym. Przyznaję, że po tygodniu zajęć, spotkań, wycieczek i uczestnictwa w dyskusjach, nadrobiłem zakres materiału, który przerabia się latami!</p>
<p style="text-align: left;">Tuż po powrocie, przypomniało mi się, że my, gdańszczanie, mamy identyczną, żydowską nekropolię, taką samą jaką mogłem oglądać m. in.: w Szczebrzeszynie. Fakt, minął równy rok zanim trafiłem na gdański Chełm.</p>
<p style="text-align: left;">[[Pokaż jako pokaz slajdów]]</p>
<p style="text-align: left;">Po kilku miesiącach ponownie odwiedziłem to miejsce. Cisza oraz widok jaki tu zastałem skłania do refleksji i skupienia.</p>
<p style="text-align: left;">Wpisany do rejestru zabytków (nr 1067) Cmentarz Żydowski na gdańskim Chełmie przy ul. Cmentarnej, jest jednym z najstarszych kirkutów w tej części Europy. Założony w połowie XVI w., w źródłach pisanych pojawia się ok. 1694 r. Przez kolejne stulecia teren cmentarza regularnie się powiększał i pod koniec XIX w. uzyskał swój dzisiejszy rozmiar 2,3 ha. Trudno w to uwierzyć, ale cmentarz, mimo wielu wojennych zawieruch m.in.: oblężenia przez wojska napoleońskie, czy zniszczeń w 1945 r., przetrwał nienaruszony. Zamknięto go dopiero w 1956 r.</p>
<p style="text-align: left;">Od tego momentu rozpoczęła się jego systematyczna, barbarzyńska dewastacja, nasilona zwłaszcza w latach 70. Wówczas zniszczono i splantowano dolny taras z najstarszymi i najcenniejszymi nagrobkami.</p>
<p style="text-align: left;">Lata dewastacji i zniszczeń, zwłaszcza tych chuligańskich, odcisnęły swoje piętno na tym terenie – mówi Michał Rucki z Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Gdańsku. Na razie ograniczamy się do regularnego i systematycznego porządkowania cmentarza, w czym bardzo pomagają nam osadzeni na Przeróbce więźniowie.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.wiadomosci24.pl/artykul/umierajace_macewy_na_cmentarzu_zydowskim_w_gdansku_8211_8296-1-2--a.html#artykul-narzedzia" rel="nofollow"  target="_blank"><span style="text-decoration: underline;">Galeria zdjęć z października 2006 roku</span></a></p>
</blockquote>
<p style="text-align: left;">Najbardziej wymownym elementem nekropolii są nagrobne stele, czyli macewy. Tu na gdańskim Chełmie skierowane są na wschód. Wiąże się to m. in. z symboliką Światła, która w tym miejscu, nabiera szczególnego znaczenia. Ze wzgórza cmentarnego rozpościera się widok na całą Zatokę Gdańską i odbijające się w morzu wschodzące słońce. Warto zaznaczyć, iż najstarsza zachowana macewa z gdańskiego kirkutu pochodzi z 1841 r.! – Na tym etapie udało nam się uporządkować poprzewracane macew, inne znajdujące się w częściach złożyć. Ponadto regularnie odnajdujemy w ziemi nowe macewy, które staramy się oczyścić i ustawić – mówi Michał Rucki.</p>
<p style="text-align: left;">Macewy na gdańskim Chełmie, w przeciwieństwie do innych steli znajdujących się np. na południu Polski, nie mają bogatej ornamentyki. Jest ona ograniczona do skromnych reliefów roślinnych i inskrypcji. Wszystkie napisy zostały sporządzone w języku hebrajskim i niemieckim. Szczególnie ciekawa jest  tu obecność języka niemieckiego. Świadczy to, iż w XIX w.  Żydzi gdańscy otworzyli się na zewnętrzne wpływy i uczestnictwo w życiu społecznym.</p>
<p style="text-align: left;">[[Pokaż jako pokaz slajdów]]</p>
<p style="text-align: left;">Obok macew, znajdujących się na wzgórzu, warto zejść na dolny taras cmentarza. Znajduje się tu tzw. ohel (z jęz. hebrajskiego - namiot) - żydowski grobowiec, który swym wyglądem przypomina niewielki budynek.</p>
<p style="text-align: left;">Ohele stawiano nad grobem szczególnie zasłużonych rabinów i cadyków – wyjaśnia Michał Rucki. Jego symbolika nawiązywała do namiotu biblijnego Jakuba. Niestety to jedyny ocalały ohel na gdańskim cmentarzu  Resztę ograbiono i wyburzono w latach 70.</p>
<p style="text-align: left;">Niestety pod koniec czerwca doszło do kolejnego aktu wandalizmu. Tym razem „nieznani sprawcy” zniszczyli betonowe płyty ogrodzenia na górnym tarasie cmentarza na długości ok. 10 metrów, a na dolnym, elementy ażurowe otaczające teren.</p>
<p style="text-align: left;">- Rzeczywiście, pod koniec czerwca dotarła do nas informacja o znaczącym uszkodzeniu ogrodzenia, zarówno na górnym jak i dolnym tarasie – przyznaje Michał Rucki. To kolejny incydent. Trudno mi podać przyczyny takiego postępowania: chuligańskie wybryki, zwykła zawiść okolicznych mieszkańców, którym nie podoba się że Gmina Żydowska zaopiekowała się terenem.</p>
<p style="text-align: left;">Na moje pytanie czy planowane są przez Gminę jakieś zdecydowane kroki w celu ukrócenia powtarzających się incydentów, może założenie monitoringu?</p>
<p style="text-align: left;">- Oczywiście, monitoring jest dobrym pomysłem, jednak bardzo kosztownym. Musimy pamiętać, że teren cmentarza jest ogromny, zajmuje górny taras gdzie znajdują się macewy jak i część dolną, gdzie obecnie stoi ohel – wyjaśnia Michał Rucki – i dodaje - takie incydenty nie są odosobnione dlatego uważam, że najlepszym sposobem ich ukrócenia jest edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja.</p>
<p style="text-align: left;">Dziękuję redakcji <a href="http://fzp.net.pl/index.php" rel="nofollow"  target="_blank"><span style="text-decoration: underline;">Forum Żydów Polskich</span></a> oraz panu Michałowi Ruckiemu z <a href="http://gdansk.jewish.org.pl/" rel="nofollow"  target="_blank"><span style="text-decoration: underline;">Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Gdańsku </span></a>za pomoc w przygotowaniu artykułu.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Autor: Paweł Jarczewski</strong></p>
<p style="text-align: left;"></p>
<p style="text-align: center;"><span style="text-decoration: underline;"><br />
</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/spacery/zwiedzanie-gdanska-cmentarz-zydowski-na-chelmie-%e2%80%93-przywracanie-pamieci/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spacer po Gdyni: Armatnim szlakiem</title>
		<link>http://ibedeker.pl/spacery/spacer-po-gdyni-armatnim-szlakiem</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/spacery/spacer-po-gdyni-armatnim-szlakiem#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Jul 2010 21:06:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bogusław Pinkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Spacery]]></category>
		<category><![CDATA[11. Bateria Artylerii Stałej]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcje Gdyni]]></category>
		<category><![CDATA[BAS]]></category>
		<category><![CDATA[Gdynia]]></category>
		<category><![CDATA[Kępa Redłowska]]></category>
		<category><![CDATA[Marynarka Wojenna]]></category>
		<category><![CDATA[Muzeum Marynarki Wojennej]]></category>
		<category><![CDATA[ORP Błyskawica]]></category>
		<category><![CDATA[ORP Grom]]></category>
		<category><![CDATA[Polanka Redłowska]]></category>
		<category><![CDATA[Redłowo]]></category>
		<category><![CDATA[Schleswig-Holstein]]></category>
		<category><![CDATA[Skwer Kościuszki]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Przybyszewski]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Gdyni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=10268</guid>
		<description><![CDATA[Komandor Zbigniew Przybyszewski był oficerem z krwi i kości, najlepszego, przedwojennego sortu. Wszechstronnie wyszkolony, wojskowego kunsztu i odwagi dowodził podczas obrony Helu w 1939 r. Kierował baterią nadbrzeżną tocząc pojedynek artyleryjski ze sławnym pancernikiem "Schleswig-Holstein". Wojskowe rzemiosło było treścią jego życia. Dlatego po powrocie z niewoli w 1945 wstąpił [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/armata-2983.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-10277" title="11. Bateria Artylerii Stałej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/armata-2983.jpg" alt="" width="640" height="480" /></a>Komandor Zbigniew Przybyszewski był oficerem z krwi i kości, najlepszego, przedwojennego sortu. Wszechstronnie wyszkolony, wojskowego kunsztu i odwagi dowodził podczas obrony Helu w 1939 r. Kierował baterią nadbrzeżną tocząc pojedynek artyleryjski ze sławnym pancernikiem "Schleswig-Holstein". Wojskowe rzemiosło było treścią jego życia. Dlatego po powrocie z niewoli w 1945 wstąpił do Marynarki Wojennej, już wtedy „ludowej”. Nie mógł przewidzieć, że decyzję tę przypłaci życiem. Tak jak nie wiedział we wrześniu 1939, że pokłosie jego wojennych doświadczeń stanie się w Gdyni turystyczną atrakcją.</p>
<p>Historia Gdyni ma swoje militarne oblicze. Nie zbudowano jej li tylko dla rozwoju handlu i rybołówstwa. Od początku pełniła ważną rolę jako baza Marynarki Wojennej. Wystarczy dwugodzinny spacer nadmorskimi ścieżkami by przekonać się, że Gdynia nie tylko, jak chciała niegdysiejsza propaganda, „szeroko rozpościerała ramiona na świat”, ale także szczerzyła kły. Zupełnie jak ryby w jej herbie. No i ten miecz jest tam nie od parady.</p>
<p>Spacer będzie jednak pozbawiony dramatycznych akcentów. Pominiemy m.in. ślady obrony Kępy Oksywskiej z 1939 roku, krwawej bitwy, w której zginęło więcej polskich żołnierzy niż pod Monte Cassino. Pójdziemy lasem, towarzyszył nam będzie szum fal, krzyk mew i będziemy podziwiać armaty, bo jest ich w Gdyni liczba imponująca, przynajmniej jak na Polskę północną</p>
<p>Zaczynamy na Polance Redłowskiej. Tam trzeba wejść na nadmorski klif i kierować się szlakiem brązowym, lub po prostu iść w górę brzegiem. Iść tak długo (20 min.) aż dojdziemy do pierwszego działa, co pyszni się wśród listowia długachną lufą (kaliber 130 mm) i stalowo - betonowym pancerzem. Nieco dalej będzie następne i następne. Każde osadzone na dwupiętrowym bunkrze, otoczone transzejami i stanowiskami strzeleckimi. Małe fortece. Są to <span style="text-decoration: underline;"><a href="http://www.mmtrojmiasto.pl/blog/entry/146/Spacer+wok%C3%B3%C5%82+Red%C5%82owa+za+nami+%29.html" rel="nofollow"  target="_blank">pozostałości po 11. Baterii Artylerii Stałej</a></span>. Kiedy wspomniany tu komandor Przybyszewski inicjował jej budowę, dział zamontowano cztery. Niestety jedno z nich, na skutek działania erozji, runęło z klifu na brzeg. I dzisiaj możemy z góry podziwiać efekt zwycięstwa sił natury nad ludzką techniką.</p>
[[Pokaż jako pokaz slajdów]]
<p>Stanowiska te są obecnie odrestaurowane. Wandale ze sprayami dotarli tylko do pierwszego. Dzięki ich lenistwu lub ograniczeniu, przy pozostałych dwóch, na tablicach informacyjnych (nie zdołali zamazać) możemy poczytać wiele ciekawych informacji o kompleksie obronnym, jaki tu zbudowano podczas zimnej wojny. Założenia były proste, baterie, takie jak ta, postawione na Helu, Oksywiu i Kępie Redłowskiej miały ogniem krzyżowym blokować dostęp do portu. W latach 40 i 50-tych baterie tego typu stawiano wzdłuż całego polskiego wybrzeża aż do Miedzyzdrojów . W Trójmieście ślady po artylerii nadbrzeżnej znajdziemy jeszcze na gdańskich Stogach.</p>
<p>Stworzony przed wojną na Półwyspie Helskim zespół dział, którym w czasie Kampanii Wrześniowej dowodził wspomniany kmdr. Przybyszewski, był pierwowzorem takich konstrukcji na polskim wybrzeżu.</p>
<p>Niestety technika wojskowa poszła naprzód, zimna wojna złagodniała i armaty przestały być użyteczne. Z czasem zaczęto wycofywać je ze służby. Komandor Przybyszewski nie dożył kresu swego dzieła, dwa lata po ukończeniu budowy został pod fałszywymi zarzutami aresztowany i w tzw. procesie komandorów skazany na śmierć.</p>
<p>W latach siedemdziesiątych prawie wszystkie armaty z baterii nabrzeżnych pocięto na złom, tylko te na Kępie Redłowskiej po prostu porzucono. Wojsko zwinęło ogrodzenie z drutu kolczastego, wymontowało co ważniejsze części i zostawiło martwe działa ku uciesze okolicznych małolatów. I tak sobie stały wśród zieleni, a oddalone położenie chroniło je przed zbieraczami złomu. Pamiętam jeszcze dwadzieścia lat temu dawało się poruszyć lufę, cóż to była za uciecha. Z czasem wszystko zarosło i zardzewiało. Dopiero na przełomie wieków władze samorządowe dostrzegły w tym atrakcję dla turystów i niszczejący sprzęt odrestaurowano.</p>
<p>Kiedy już nacieszymy oczy tymi reliktami zimnej wojny proponuje zawrócić i przez Polankę Redłowską ruszyć Bulwarem Nadmorskim w stronę Skweru Kościuszki. Na drugim końcu bulwaru, tuż przy plaży, znajdziemy plenerową ekspozycję Muzeum Marynarki Wojennej. W plażowiczów wycelowanych jest kilkadziesiąt najróżniejszych dział i działek, używanych Marynarce Wojennej przez ostatnie 80 lat. Ja oczywiście polecam przyjrzeć się najgrubszym rurom. Stoi tam przedwojenna armata o kalibrze 150 mm z bohaterskiej helskiej baterii, tej która trafiła "Schleswig-Holstein". Tuż obok osadzono podwójne działo z ORP Gryf, stawiacza min zatopionego w helskim porcie we wrześniu 1939 r. Zwraca uwagę przestrzelone opancerzenie działa. Gruba na dwa palce blacha porozrywana jak tektura.</p>
[[Pokaż jako pokaz slajdów]]
<p>Kiedy już naoglądamy się zgromadzonych tam wszystkich min, torped i bomb głębinowych oraz tego co służyło do ich miotania, udajmy się przez Skwer Kościuszki na Molo Południowe. Tam stoi przycumowany ORP Błyskawica. Tu osiem stumilimetrowych luf zwieńczy nasz gdyński spacer armatnim szlakiem.</p>
<p>Błyskawica to najstarszy utrzymujący się na wodzie niszczyciel. Przed wojną, razem z ORP Grom, należał do najsilniejszych okrętów tej klasy na świecie. Weteran atlantyckich konwojów teraz pełni rolę muzeum, z ciekawą ekspozycją poświęcona historii Marynarki Wojennej do zwiedzania pod pokładem. Polecam nie tylko wielbicielom militariów, ale wszystkim, którzy chcą sie czegoś więcej dowiedzieć o historii Polski na morzu.</p>
<p><strong>Autor: Bogusław Pinkiewicz</strong></p>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/spacery/spacer-po-gdyni-armatnim-szlakiem/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Subiektywny spacer po Gdańsku &#8211; Droga Królewska</title>
		<link>http://ibedeker.pl/spacery/subiektywny-spacer-po-gdansku-droga-krolewska</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/spacery/subiektywny-spacer-po-gdansku-droga-krolewska#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Jul 2010 10:36:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Kowalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Spacery]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Perz]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcje Gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[Brama Wyżynna]]></category>
		<category><![CDATA[Dom Ferberów]]></category>
		<category><![CDATA[Dom Uphagena]]></category>
		<category><![CDATA[Droga Królewska]]></category>
		<category><![CDATA[Dwór Artusa]]></category>
		<category><![CDATA[Dwór Bractwa św. Jerzego]]></category>
		<category><![CDATA[Fontanna Neptun]]></category>
		<category><![CDATA[Katownia]]></category>
		<category><![CDATA[licencjonowany przewodnik po Trójmieście]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnicy po Gdańsku]]></category>
		<category><![CDATA[Ratusz Głównego Miasta]]></category>
		<category><![CDATA[spacer po Gdańsku]]></category>
		<category><![CDATA[Studnia Neptun]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Cecot]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Długa]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Długi Targ]]></category>
		<category><![CDATA[Wieża Więzienna]]></category>
		<category><![CDATA[zawiedzanie Gdańska]]></category>
		<category><![CDATA[Zespół Przedbramia]]></category>
		<category><![CDATA[Zielona Brama]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Gdańska z przewodnikiem]]></category>
		<category><![CDATA[Złota Brama]]></category>
		<category><![CDATA[Złota Kamienica]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=10013</guid>
		<description><![CDATA[Licencjonowani przewodnicy turystyczni - Anna Perz i Tomasz Cecot zaprosili mnie na spacer po Drodze Królewskiej w Gdańsku. Skorzystałam z wielką radością i przyznam, że dawno się tak nie uśmiałam.
Dziękuję Wam Aniu i Tomku i pozwólcie, że teraz ja zaproszę Czytelników iBedekera na wspólną wędrówkę.
Zapraszam.
Ania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_10030" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_6081.jpg"><img class="size-large wp-image-10030 " title="Anna Perz i Tomasz Cecot" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_6081-1024x790.jpg" alt="" width="614" height="474" /></a><p class="wp-caption-text">Anna Perz i Tomasz Cecot</p></div>
<p>Licencjonowani przewodnicy turystyczni - Anna Perz i Tomasz Cecot zaprosili mnie na spacer po Drodze Królewskiej w Gdańsku. Skorzystałam z wielką radością i przyznam, że dawno się tak nie uśmiałam.</p>
<blockquote><p>Dziękuję Wam Aniu i Tomku i pozwólcie, że teraz ja zaproszę Czytelników iBedekera na wspólną wędrówkę.</p>
<p>Zapraszam.</p></blockquote>
<p><a href="http://ibedeker.pl/spacery/subiektywny-spacer-po-gdansku-droga-krolewska"><em>Click here to view the embedded video.</em></a></p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://ibedeker.pl/przewodnicy/anna-perz-przewodnik-turystyczny-licensed-tour-guide-english" target="_self">Ania Perz</a></span> zaprasza do zwiedzania Gdańska, Sopotu i Gdyni</p>

<blockquote><p><strong>Jesteś licencjonowanym przewodnikiem turystycznym lub pilotem wycieczek? Chcesz stworzyć swój profil na iBedeker.pl ?</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Zapraszam do kontaktu - Ewa Kowalska - sikorzanka@gmail.com</strong></p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/spacery/subiektywny-spacer-po-gdansku-droga-krolewska/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kamienna Góra i jej wille</title>
		<link>http://ibedeker.pl/spacery/kamienna-gora-i-jej-wille</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/spacery/kamienna-gora-i-jej-wille#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jul 2010 14:04:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Kowalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Spacery]]></category>
		<category><![CDATA[adiutant generała Sikorskiego]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Loth]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcje Gdyni]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisław Dembowski]]></category>
		<category><![CDATA[Czesław Antkowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Dutkiewiczowie]]></category>
		<category><![CDATA[Elzbieta Zgoła]]></category>
		<category><![CDATA[Franciszek Drobniak]]></category>
		<category><![CDATA[Gdynia]]></category>
		<category><![CDATA[Gdynia z przewodnikiem]]></category>
		<category><![CDATA[Gdynika]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Rummel]]></category>
		<category><![CDATA[Janina Szumlańska]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Loth]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Prokulski]]></category>
		<category><![CDATA[Kamienna Góra]]></category>
		<category><![CDATA[Karol Olgierd Borchardt]]></category>
		<category><![CDATA[Liceum Plastyczne w Gdyni]]></category>
		<category><![CDATA[Magdalena Łosiowa]]></category>
		<category><![CDATA[Marian Baranowski]]></category>
		<category><![CDATA[Marian Piotrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Marynarka Wojenna]]></category>
		<category><![CDATA[Napoleon Korzon]]></category>
		<category><![CDATA[Opolanka]]></category>
		<category><![CDATA[Polskarob]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik turystyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Dzielnicy Kamienna Góra]]></category>
		<category><![CDATA[spacer po Gdyni]]></category>
		<category><![CDATA[spacer po kamiennej Górze]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Darski]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Płoski]]></category>
		<category><![CDATA[Tadeusz Kossak]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Kasprowicza]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Mickiewicza]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Sienkiewicza]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Sieroszewskiego]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Świętojańska]]></category>
		<category><![CDATA[van Haaren]]></category>
		<category><![CDATA[Wacław Sieroszewski]]></category>
		<category><![CDATA[willa Danuta]]></category>
		<category><![CDATA[willa Kolonia]]></category>
		<category><![CDATA[willa Orla]]></category>
		<category><![CDATA[willa Rybitwa]]></category>
		<category><![CDATA[willa Sadyba]]></category>
		<category><![CDATA[willa Sokola]]></category>
		<category><![CDATA[willa Szumka]]></category>
		<category><![CDATA[Wojciech Baranowski]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Kupiec]]></category>
		<category><![CDATA[Łosiówka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=9819</guid>
		<description><![CDATA[W upalne południe, 10 lipca, odbył się kolejny spacer z cyklu “Na szlaku historii Kamiennej Góry”, zainicjowany przez Radę Dzielnicy Kamienna Góra. Do zwiedzania w towarzystwie przewodnika turystycznego zostali zaproszeni gdynianie, ale zameldowania szczęśliwie nikt nie sprawdzał. Na spacer w prawdziwie upiornej temperaturze zdecydowało się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0479.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-9823" title="Elżbieta Zgoła" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0479-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a>W upalne południe, 10 lipca, odbył się kolejny spacer z cyklu “Na szlaku historii Kamiennej Góry”, zainicjowany przez Radę Dzielnicy Kamienna Góra. Do zwiedzania w towarzystwie przewodnika turystycznego zostali zaproszeni gdynianie, ale zameldowania szczęśliwie nikt nie sprawdzał. Na spacer w prawdziwie upiornej temperaturze zdecydowało się zaledwie kilka pań, a wśród nich ja - gdańszczanka.</p>
<p>Spotkanie z Kamienną Górą rozpoczęło się na jej szczycie, przy krzyżu. Tutaj przewodniczka Elżbieta Zgoła przypomniała w paru słowach historię miejsca, którego kształt wyznaczyli dwaj architekci - Tadeusz Połubiński i Tadeusz Zieliński. Obaj zafascynowani ideą “miasta ogrodu” postanowili ją zaszczepić właśnie w Gdyni. Zdecydowali, że Kamienna Góra będzie zabudowana co najwyżej jednopiętrowymi willami, zatopionymi w ogrodach. Ulice miały być wkompnowane w poziomice, łagodnymi łukami wpisując się w kształt zboczy i łącząc się w jednym punkcie, tworząc tym samym ronda. Tak, Kamienna Góra to dzielnica rond i willi z okresu XX-lecia międzywojennego, których część do dzisiaj zachowała swój urok.</p>
<p><strong>Starych willi czar</strong></p>
<p>Willa "Orla" - wnikliwe oko zauważy ją już ze szczytu Kamiennej Góry, chociaż nie jest to łatwe. Ulokowana na stromym zboczu, przytłoczona zaniedbaną zielenią, nie robi zbyt dobrego wrażenia, a przecież to jeden z najwartościowszych zabytków Kamiennej Góry. Wybudowana dla inżyniera Franciszka Drobniaka w stylu zakopiańskim jest bardziej dostępna od ulicy Kasprowicza.</p>
<div id="attachment_9825" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0724.jpg"><img class="size-large wp-image-9825" title="Willa Orla" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0724-682x1024.jpg" alt="" width="614" height="922" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Orla</p></div>
<p>Willa przy ul. Mickiewicza 16, w której w latach 1949-1986 mieszkał Karol Olgierd Borchardt, oznaczona jest tablicą poświęconą przedwojennemu oficerowi Marynarki Wojennej i pisarzowi marynistycznemu, autorowi między innymi zbioru opowiadań “Znaczy kapitan”.</p>
<div id="attachment_9837" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0487.jpg"><img class="size-large wp-image-9837 " title="Willa na kamiennej Górze" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0487-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa, w której mieszkał Olgierd Borchardt</p></div>
<p>Willa "Rybitwa", przy ul. Mickiewicza 17, to miejsce zamieszkania inżyniera van Haarena - osoby niezwykle zasłużonej dla Gdyni. Van Hareen był szefem holenderskiej spółki, która budowała gdyński port.</p>
<div id="attachment_9840" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0495.jpg"><img class="size-large wp-image-9840 " title="Willa Rybitwa" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0495-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Rybitwa</p></div>
<p>W okresie XX-lecia międzywojennego powstało też parę obiektów nieco większych, tzw. kamienic dochodowych. Wśród nich na uwagę zasługiwał dom "Opolanka", zbudowany dla rodziny Dutkiewiczów. Wzniesiony został w stylu funkcjonalizmu opływowego, nawiązującego do elementów okrętowych. Wyróżniają go zaokraglone balkony i narożniki oraz środkowa klatka schodowa, wyraźnie wystająca poza lico ściany.</p>
<div id="attachment_9843" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0507.jpg"><img class="size-large wp-image-9843 " title="Dom Opolanka" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0507-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Dom Opolanka</p></div>
<p>Przy ul. Mickiewicza 31 stoi willa "Danuta", nawiązująca swoją architekturą do tradycji patriotycznej, a więc z charakterystycznym dachem polskim łamanym, wysuniętą werandą i obowiązkowymi kolumnami.</p>
<div id="attachment_9846" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0514.jpg"><img class="size-large wp-image-9846 " title="Willa Danuta" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0514-682x1024.jpg" alt="" width="614" height="922" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Danuta</p></div>
<p>Willa Rummla, to prosty w formie budynek przy ul. Mickiewicza 34, którą zamieszkiwał zasłużony działacz gospodarki morskiej i organizator “Żeglugi Polskiej” - Julian Rummel.</p>
<div id="attachment_9849" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0517.jpg"><img class="size-large wp-image-9849 " title="Willa Rummla" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0517-1024x758.jpg" alt="" width="614" height="455" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Rummla</p></div>
<p>Tuż obok, przy ul. Mickiewicza 36, architekci Zbigniew Kupiec i Tadeusz Kossak zaprojektowali dom w stylu funkcjonalizmu romantycznego, wyróżniający się płaskorzeźbami w medalionach, zdobiących fasadę i ogrodzenie budynku. W willi mieszkał działacz gospodarki morskiej i doktor nauk prawnych - Stanisław Darski.</p>
<div id="attachment_9852" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0530.jpg"><img class="size-large wp-image-9852 " title="Willa Stanisława Darskiego" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0530-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Stanisława Darskiego</p></div>
<p>Wędrując w dół ul. Mickiewicza, dochodzi się do ronda ozdobionego popiersiem Henryka Sienkiewicza. Pomnik został odsłonięty w 1924 r., a w 1939 r. uchroniony przed zniszczeniem przez gdyńskich harcerzy.</p>
<p>Przy rondzie zwraca uwagę budynek zbudowany w 1935 r. dla firmy “Polskarob”, zajmującej się handlem ze Szwecją. Mieściły się w niej biura oraz mieszkanie właściciela firmy, a całość otoczona była ogrodem o powierzchni 6 tys. metrów kwadratowych. Architekt Stanisław Płoski zaprojektował go w stylu funkcjonalizmu opływowego, zaokrąglając narożniki i ozdabiając budynek okrągłym oknem. W czasie II wojmy światowej urzędowało tu Gestapo, a po jej zakończeniu Urząd Bezpieczeństwa. Dzisiaj obiekt jest w rękach Wojska Polskiego.</p>
<div id="attachment_9855" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0549.jpg"><img class="size-large wp-image-9855 " title="Budynek firmy Polskarob" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0549-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Budynek firmy Polskarob</p></div>
<p>Po przeciwległej stronie ronda, przy ul. Sienkiewicza 39, stoi budynek autorstwa Wacława Tomaszewskiego. Był to obiekt biurowo-mieszkalny firmy Gdynika, która zajmowała sie obsługa portu. Architektura budynku nawiązuje do stylu funkcjonalizmu kubicznego, którego podstawową formą jest sześcian.</p>
<div id="attachment_9859" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0554.jpg"><img class="size-large wp-image-9859 " title="Budynek firmy Gdynika" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0554-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Budynek firmy Gdynika</p></div>
<p>W bezpośrednim sąsiedztwie posiadłości należącej do firmy Gdynika stoi mocno dzisiaj zaniedbany, o nieuregulowanych stosunkach prawnych, dworek zbudowany w 1923 r. dla doktorowej Janiny Szumlańskiej, nazywany od jej nazwiska "Szumką". Autorami projektu byli Roman Wojkiewicz i Marian Baranowski, ci sami, którzy zbudowali kościół Najswietszej Marii Panny przy ul. Świętojańskiej.</p>
<div id="attachment_9862" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0564.jpg"><img class="size-large wp-image-9862 " title="Willa Szumka" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0564-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Szumka</p></div>
<p>"Łosiówka", przy ul. Korzeniowskiego 7, to dzisiejsza siedziba Sądu Marynarki Wojennej, a pierwotnie willa hrabiny Magdaleny Łosiowej. Budynek zaprojektowany przez Zbigniewa Kupca i Tadeusza Kossaka, zwraca uwagę charakterystyczna pergolą i podcieniowym wejściem oraz idealnie wkomponowanym w całość ogrodzeniem.</p>
<div id="attachment_9865" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0579.jpg"><img class="size-large wp-image-9865 " title="Willa Łosiówka" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0579-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Łosiówka</p></div>
<p>Przy ul. Korzeniowskiego 14 stoi willa z czerwonej cegły, zbudowana według projektu spółki Zbigniew Kupiec - Tadeusz Kossak, która zamieszkiwał prezes Interesantów Portu Gdyńskiego - Napoleon Korzon.</p>
<div id="attachment_9868" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0590.jpg"><img class="size-large wp-image-9868 " title="Willa Napoleona Korzona" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0590-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Napoleona Korzona</p></div>
<p>Ulice Korzeniowskiego zdobi też bliźniacza willa zbudowana w 1936 dla kapitanów Czesława Antkowiaka i Jerzego Prokulskiego, również autorstwa spółki Zbigniew Kupiec - Tadeusz Kossak. Elewacje obu budynków pokryte zostały klinkierowymi płytkami koloru piaskowego, a ich garaże i ogrodzenie stanowiły spójna całość.</p>
<div id="attachment_9871" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0604.jpg"><img class="size-large wp-image-9871 " title="Willa bliźniacza" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0604-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa bliźniacza</p></div>
<p>Nietypową nazwę przybrała willa, stojąca przy dzisiejszej ul. Sieroszewskiego, a dawniej Sokolej. Należała do Janiny Rudowskiej, a ochrzczona została mianem “Pierwsza”. Zaprojektował ją Tadeusz Zieliński.</p>
<div id="attachment_9874" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0615.jpg"><img class="size-large wp-image-9874 " title="Willa Pierwsza" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0615-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Pierwsza</p></div>
<p>W głębi, za ogrodem wili “Pierwszej” do dzisiaj stoi willa “Kolonia”, w której po II wojnie światowej mieściło się Liceum Plastyczne.</p>
<div id="attachment_9877" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0617.jpg"><img class="size-large wp-image-9877 " title="Dawna siedziba Liceum Plastycznego" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0617-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Dawna siedziba Liceum Plastycznego</p></div>
<p>Przebudowywana obecnie willa “Sadyba”, przy ul. Sieroszewskiego 8, zaprojektowana została w stylu swojskiego baroku przez Tadeusza Zielińskiego i należała do Anny i Jerzego Lothów. Jego trójkatny szczyt charakteryzuje się niezwykle łagodną, opływową linią.</p>
<div id="attachment_9882" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0632.jpg"><img class="size-large wp-image-9882 " title="Willa Sadyba" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0632-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Sadyba</p></div>
<p>Najbardziej reprezentacyjnym budynkiem na Kamiennej Górze jest wystawiona w 1921 r. willa “Sokola”, należąca do Ryszarda Gałczyńskiego, prezesa Pierwszego Polskiego Towarzystwa Kąpieli Morskich. Jej projektant Tadeusz Zieliński wzorował się na Pałacu Łazienkowskim i nadał mu formę klasycystyczną, podkreśloną przez dwie kolumny z jońskimi głowicami.</p>
<div id="attachment_9880" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0623.jpg"><img class="size-large wp-image-9880 " title="Willa Sokola" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0623-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Sokola</p></div>
<p>Ulica Sieroszewskiego 8 to letni adres Wacława Sieroszewskiego - pisarza i przyjaciela Józefa Piłsudskiego. Dom został pod koniec XX wieku wyremontowany bez poszanowania zasad konserwacji zabytku i dzisiaj szpeci go plastikowa okładzina.</p>
<div id="attachment_9887" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0635.jpg"><img class="size-large wp-image-9887 " title="Willa Wacława Sieroszewskiego" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0635-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Wacława Sieroszewskiego</p></div>
<p>Dawna ulicę Sokolą, dzisiaj Sieroszewskiego, zamyka willa Mariana Piotrowskiego, w czasie II wojny światowej adiutanta generała Władysława Sikorskiego. Budynek autorstwa spółki Zbigniew Kupiec - Tadeusz Kossak to wzorcowy przykład funkcjonalizmu kubicznego, o wzorcowej grze kolorystycznej elewacji, popsutej niedawno przez usunięcie z niej koloru piaskowego.</p>
<div id="attachment_9889" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0638.jpg"><img class="size-large wp-image-9889 " title="Willa Mariana Piotrowskiego" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0638-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Mariana Piotrowskiego</p></div>
<p>Ulicę Korzeniowskiego, pod numerem 3/5 zdobi zadbana dzisiaj  willa bliźniacza Zofii i Bronislawa Krethlow oraz księdza Bronisława Dembowskiego. Dom, a wczesniej pawilon „Mały Domek“ zaprojektował Jerzy Muller.</p>
<div id="attachment_9892" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0646.jpg"><img class="size-large wp-image-9892 " title="Willa Zofii i Bronislawa Krethlow " src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0646-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Zofii i Bronislawa Krethlow </p></div>
<p>U nasady ul. Korzeniowskiego stoi klasycystyczny dworek  - willa „Baśka“. Jest autorstwa warszawskiego architekta Oskara Sosnowskiego. Pod koniec XX wiekubudynek został rozebrany i w jego miejscu postawiona dokładna kopia pierwowzoru. Przy okazji dobudowano do niej komplekst apartamentowy, przytłaczający niestety wille „matkę“.</p>
<div id="attachment_9894" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0651.jpg"><img class="size-large wp-image-9894 " title="Willa Baśka" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0651-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Baśka</p></div>
<p>Na ulicy Sienkiewicza wzrok przyciąga willa pod numerem 42, ozdobiona kontrastowym tynkiem lica oraz wyraźnymi arkadami okien. To willa „Mare Nostrum“ (morze nasze),  zbudowana dla Mariana Pisarka.</p>
<div id="attachment_9899" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0654.jpg"><img class="size-large wp-image-9899 " title="Willa Mare Nostrum" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0654-682x1024.jpg" alt="" width="614" height="922" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Mare Nostrum</p></div>
<p>Typowo funkcjonalistyczną formę ma willa stojąca przy ul. Sienkiewicza 27.  Zaprojektował ją Stanisław Ziołowski, a na elewacji budynku można dostrzec niewyrażny napis „Ala“.</p>
<div id="attachment_9902" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0665.jpg"><img class="size-large wp-image-9902 " title="Willa Ala" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0665-682x1024.jpg" alt="" width="614" height="922" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Ala</p></div>
<p>Ulica Sędzickiego tworzy urokliwe zakole. Pod numerem 22 stoi tu willa „Zosieńka“, zbudowana w 1923 r. dla Zofii i Jana Sierakowskich.  Charakteryzuje się wysuniętą przed lico werandą z balkonem i attyką o miękkich, barokowych formach oraz dachem polskim łamanym.</p>
<div id="attachment_9905" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0674.jpg"><img class="size-large wp-image-9905 " title="Willa Zosieńka" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0674-1024x662.jpg" alt="" width="614" height="397" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Zosieńka</p></div>
<p>Sąsiedni budynek to willa “Otok”, o charakterystycznych cechach dworu polskiego. W szczycie znajduje się oryginalny kartusz herbowy byłego właściciela posesji Franciszka Otockiego, dzisiaj willa stoi opuszczona.</p>
<div id="attachment_9907" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0677.jpg"><img class="size-large wp-image-9907 " title="Willa Otok" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0677-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Otok</p></div>
<p>Zakole ulicy Sędzickiego to także dawny Hotel Kaszubski, przed którym kwitło letniskowe życie Gdyni. Znakomity skwer z muszla koncertowa przyciągał mieszkańców i turystów. Niestety, w XX wieku muszle zastąpił kompleks akademika Akademii Morskiej, który całkowicie zasłonił widok na morze przedwojennemu dworkowi.</p>
<div id="attachment_9909" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0684.jpg"><img class="size-large wp-image-9909 " title="Hotel Kaszubski" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0684-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Hotel Kaszubski</p></div>
<p>Nieopodal Hotelu Kaszubskiego zachwyca urodą willa “Poznanianka” o harmonijnych kształtach klasycystycznych i elegancko wyrobionym frontonie, ozdobionym pilastrami. Całość nakryta jest dachem mansardowym.</p>
<div id="attachment_9911" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0692.jpg"><img class="size-large wp-image-9911 " title="Willa Poznanianka" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0692-1024x772.jpg" alt="" width="614" height="463" /></a><p class="wp-caption-text">Willa Poznanianka</p></div>
<p>W bezpośrednim sąsiedztwie nowego gmachu Muzeum Miasta Gdyni, trudno nie zauważyć dawnego hotelu Polska Riwiera przy ulicy Zawiszy Czarnego 1B, w którym dzisiaj mieści się Klub Marynarki Wojennej Riwiera.</p>
<div id="attachment_9913" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0703.jpg"><img class="size-large wp-image-9913 " title="Polska Riwiera" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0703-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Polska Riwiera</p></div>
<p>Od ćwierć wieku Kamienna Góra jest jako zespół wpisana do rejestru zabytków i stanowi znakomite miejsce na weekendowy spacer.</p>
<blockquote><p>Osoba, która jako pierwsza odpowie na pytanie:</p>
<p><strong>Jak się nazywa willa doktorowej Janiny Szumlańskiej?</strong></p>
<p>Otrzyma publikację "Modernizm w Gdyni. Modernizm w Europie", prezentującą efekty międzynarodowej konferencji poświęconej architekturze okresu międzywojennego.</p></blockquote>
<p>Następna wędrówka z przewodnikiem Elżbietą Zgołą odbędzie się 4 września.</p>
<div id="attachment_9917" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0465.jpg"><img class="size-large wp-image-9917 " title="Uczestniczki spaceru po Kamiennej Górze" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_0465-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a><p class="wp-caption-text">Uczestniczki spaceru po Kamiennej Górze</p></div>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/spacery/kamienna-gora-i-jej-wille/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zielony Park &#8211; prezent od Elektrociepłowni Wybrzeże</title>
		<link>http://ibedeker.pl/spacery/zielony-park-prezent-od-elektrocieplowni-wybrzeze</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/spacery/zielony-park-prezent-od-elektrocieplowni-wybrzeze#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Jul 2010 23:25:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Kowalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Spacery]]></category>
		<category><![CDATA[Akademia Medyczna w Gdańsku]]></category>
		<category><![CDATA[al. Zwycięstwa]]></category>
		<category><![CDATA[AMG]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcje Gdańska]]></category>
		<category><![CDATA[cmentarz p.w. św. Trójcy]]></category>
		<category><![CDATA[Elektrociepłownia Wybrzeże]]></category>
		<category><![CDATA[Gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[Gdański Uniwersytet Medyczny]]></category>
		<category><![CDATA[GUM]]></category>
		<category><![CDATA[park w Gdańsku]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Adamowicz]]></category>
		<category><![CDATA[stary cmentarz w Gdańsku]]></category>
		<category><![CDATA[teren zielony w Gdańsku]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Marii Skłodowskiej-Curie]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Smoluchowskiego]]></category>
		<category><![CDATA[Waldemat Nocny]]></category>
		<category><![CDATA[Zielony Park]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Gdańska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=9669</guid>
		<description><![CDATA[Pięć lat temu, dzięki proekologicznej działalności i finansowemu wsparciu Elektrociepłowni Wybrzeże, Gdańsk wzbogacił się o kolejny park. Na obszarze niemal 3 ha, pomiędzy ulicami Marii Skłodowskiej-Curie, Smoluchowskiego i al. Zwycięstwa, powstało założenie o nazwie Zielony Park. W miejscu cmentarza ewangelickiego, który funkcjonował tu w latach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_5892.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-9678" title="Zielony Park" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_5892-1024x770.jpg" alt="" width="614" height="462" /></a>Pięć lat temu, dzięki proekologicznej działalności i finansowemu wsparciu <span style="text-decoration: underline;"><a href="http://www.ecwybrzeze.pl/firma/dla_srodowiska.php" rel="nofollow"  target="_blank">Elektrociepłowni Wybrzeże</a></span>, Gdańsk wzbogacił się o kolejny park. Na obszarze niemal 3 ha, pomiędzy ulicami Marii Skłodowskiej-Curie, Smoluchowskiego i al. Zwycięstwa, powstało założenie o nazwie Zielony Park. W miejscu cmentarza ewangelickiego, który funkcjonował tu w latach 1867 - 1956, powstały nowe alejki spacerowe, plac zabaw dla dzieci i zadbane klomby kwiatowe. Ustawiono ławki, stylowe latarnie, tablice informacyjne i kosze na odpady. Są też, a jakże, automaty z woreczkami na psie odchody. Rewitalizacja tego terenu pochłonęła 1,8 mln zł, a dofinansowanie Elektrociepłowni Wybrzeże wyniosło 1,2 mln zł.</p>
[[Pokaż jako pokaz slajdów]]
<p>Po pięciu latach funkcjonowania park tętni życiem*. Cieszą się nim małe dzieci i ich opiekunowie, emeryci odpoczywający na ławkach i studenci pobliskiego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Park zachwyca urodą i jest ogromną radością mieszkańców pobliskich kamienic.</p>
<p><a href="http://ibedeker.pl/spacery/zielony-park-prezent-od-elektrocieplowni-wybrzeze"><em>Click here to view the embedded video.</em></a></p>
<p>Elektrociepłownia Wybrzeże jest firmą, która szczyci się dbałością o środowisko. Podejmuje działania proekologiczne, za które w 2008 r. otrzymała trzymała Ekolaury – nagrodę Polskiej Izby Ekologii. Na co dzień wspiera akcje sadzenia drzew w Trójmieście, a projekt Zielonego Parku nazwała “inicjatywą pozytywnie zaraźliwą”.</p>
[[Pokaż jako pokaz slajdów]]
<p>A skoro mowa o zarażaniu.... <span style="text-decoration: underline;"><a href="http://ibedeker.pl/author/waldemar-nocny" target="_self">Waldemar Nocny</a></span>, znany pisarz i znawca Gdańska, zaraził mnie ostatnio myślą o reaktywacji jeziora Zaspa (<span style="text-decoration: underline;"><a href="http://ibedeker.pl/spacery/jezioro-zaspa-%E2%80%93-reaktywacja" target="_self">czytaj tutaj</a></span>), zasypanego w XX wieku popiołami pochodzącymi z... Elektrociepłowni Wybrzeże. Być może jestem niepoprawną marzycielką, ale marzę, żeby szefostwo firmy również zostało zarażone. Marzę, żeby byłe jezioro ponownie stało się jeziorem, a Letnica zaczęła się kojarzyć nie tylko z ubóstwem i <span style="text-decoration: underline;"><a href="http://ibedeker.pl/category/stadion" target="_self">budującym się stadionem piłkarskim</a></span>, ale także z terenem rekreacyjnym, zafundowanym mieszkańcom Gdańska, na przykład przez proekologiczną Elektrociepłownię Wybrzeże.</p>
<blockquote><p><strong>A oto, co o jeziorze Zaspa pisze (na facebooku) prezydent Paweł Adamowicz:</strong></p>
<p>Pani Ewo. Teren 40ha tzw. jeziora Zaspa jest w posiadaniu EC Wybrzeże. Przez lata składowania popiołów uzbierało się 200 mln ton tego odpadu. Gdzie to wywieźć nie mamy pomysłu. Kto zapłaci za rekultywację terenu też nie wiemy, gdyż EC nie chce dorzucić ani złotówki do tego. Ustawa nakłada na nich obowiązek pokrycia wysypiska cienką warstwą ziemi i pilnowania przez 50 lat. Co ma z tym być po upływie 50 lat ustawa nie precyzuje. <strong>Przydałyby się chyba naciski nie tylko UM ale i opinii publicznej </strong>żeby EC zachowało się odpowiedzialnie i pomogło Miastu zagospodarować ten teren. Najlepiej na cele rekreacyjno-sportowe. Problem znalezienia miejsca na ziemi, które by chciało przyjąć 200 mln popiołu wydaje się być nie do pokonania. Dobrze że mówi się coraz więcej o jeziorze, a nie składowisku popielnicowym. Dziękuję za poruszenie tematu.</p></blockquote>
<p>* <em>Na zdjęciach nie widać owego życia, ponieważ starałam się nie fotografować odpoczywających</em></p>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/spacery/zielony-park-prezent-od-elektrocieplowni-wybrzeze/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pusty Staw – zapomniane serce kurortu</title>
		<link>http://ibedeker.pl/spacery/pusty-staw-%e2%80%93-zapomniane-serce-kurortu</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/spacery/pusty-staw-%e2%80%93-zapomniane-serce-kurortu#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Jul 2010 18:22:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Waldemar Nocny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Spacery]]></category>
		<category><![CDATA[Amsel]]></category>
		<category><![CDATA[Ansler]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcje Gdańska]]></category>
		<category><![CDATA[Budenweg]]></category>
		<category><![CDATA[Gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[H. Manteuffel]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Kilarski]]></category>
		<category><![CDATA[kapielisko morskie na Stogach]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Buliński]]></category>
		<category><![CDATA[Most Siennicki]]></category>
		<category><![CDATA[Neuer Saal]]></category>
		<category><![CDATA[Pusty Staw]]></category>
		<category><![CDATA[Spechts Etablissement]]></category>
		<category><![CDATA[Stogi]]></category>
		<category><![CDATA[tajemnice Gdańska]]></category>
		<category><![CDATA[Towarzystwo Akcyjne Kąpieli Morskich „Wisła”]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Gdańska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=9563</guid>
		<description><![CDATA[Za początek kąpieliska morskiego na Stogach można przyjąć fakt zbudowania przez syna Sörna Björna (z powodzeniem walczącego z wędrówkami piasków nadmorskich), komfortowo urządzonej gospody oraz wykorzystanie dla celów wypoczynkowych jeziora w głębi lasu, Pustego Stawu (Heidsee). Na jego zachodnim brzegu ulokował przystań dla łodzi. W [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_9570" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/Stogi0009.jpg"><img class="size-large wp-image-9570" title="Stogi Pusty Staw" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/Stogi0009-1024x628.jpg" alt="" width="614" height="377" /></a><p class="wp-caption-text">Pusty Staw za czasów H. Manteuffel’a</p></div>
<p>Za początek kąpieliska morskiego na Stogach można przyjąć fakt zbudowania przez syna Sörna Björna (z powodzeniem walczącego z wędrówkami piasków nadmorskich), komfortowo urządzonej gospody oraz wykorzystanie dla celów wypoczynkowych jeziora w głębi lasu, Pustego Stawu (<em>Heidsee)</em>. Na jego zachodnim brzegu ulokował przystań dla łodzi. W 1846 r. stały się własnością wzbogaconego na kopaniu bursztynu Spechta. Przyjmuje się, iż budowla zaczęła pełnić funkcję domu kuracyjnego (<em>Spechts Etablissement</em>), pierwszego zresztą w tej miejscowości. Zwiększała się liczba wypoczywających osób. Mieli oni trudności z dotarciem do plaży, gdyż drogę przecinała wysoka wydma. Specht wzniósł na plaży budynek na potrzeby swojej rodziny, udostępniając go następnie gościom plażowym. Szlak do niego wiodący zaczęto z czasem nazywać <em>Budenweg</em> (droga do budy). Został on utwardzony, szczególnie na odcinku wydm, drewnianymi balami. Poważne prace modernizacyjne otoczenia plaży przeprowadzono w 1871 roku. Znacząco zmieniły one oblicze tego miejsca. Rok 1884 zaczęto uważać za czas, w którym Stogi stały się kąpieliskiem morskim.</p>
<p>Własność Spechta przejął w 1893 r. H. Manteuffel. Z rozmachem rozbudował kąpielisko, głównie w otoczeniu Pustego Stawu, wnosząc Hotel Kuracyjny (<em>Kurhotel</em>) oraz wielką salę taneczną (<em>Neuer Saal</em>). Oparta na planie prostokąta, o lekkiej konstrukcji, z dwuspadowym dachem, charakteryzowała się szczytami zdobionymi dekoracją snycerską. Odsunął ją na południowe krańce kompleksu kuracyjnego, pragnąc zapewne uchronić odpoczywające rodziny od wrzawy bawiących się gości.</p>
<div id="attachment_9572" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/Stogi0006.jpg"><img class="size-large wp-image-9572" title="Stogi Pusty Staw" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/Stogi0006-1024x600.jpg" alt="" width="614" height="360" /></a><p class="wp-caption-text">Neuer Saal w kompleksie kuracyjnym przy Pustym Stawie</p></div>
<p>Do kąpieliska przybywały tłumy. Jak odnotowano w prospekcie reklamowym z 1914 r. z odświeżających kąpieli skorzystało 50 000 osób. Gościom, szczególnie w okresie letnim, proponowano różnorodną rozrywkę.</p>
<blockquote><p>Nad miłym leśnym jeziorem są odpalane fajerwerki o urzekającej piękności i urządzane korsa kwiatowe, które las ożywiają niezliczonymi widzami.</p></blockquote>
<p>Łodzie wiosłowe pływały po jeziorze, natomiast kapela wojskowa dawała koncerty. Wieczorem zapełniały się lokale w ogrodach oświetlone, podobnie jak ulice, światłem elektrycznym. Prawie trzytysięczna wówczas miejscowość, włączona właśnie w granice miasta (1 kwietnia 1914 r.), pracowała na rzecz wypoczywających gdańszczan i przybyłych kuracjuszy.</p>
<p>Tuż przed pierwszą wojną światową Stogi stały się już znaczącą miejscowością kąpielową. Chętnych do korzystania z pięknej plaży dowożono statkami Gdańskiej Żeglugi Parowej i Towarzystwa Akcyjnego Kąpieli Morskich „Wisła”. Niedługo po zakończeniu wojny, w 1920 roku, wzniesiono nowy zakład kąpielowy, lecz już na plaży, na planie prostokąta, z ryzalitami na końcach. Chętnych do korzystania z uroków plaży lawinowo przybywało. Otwarcie w 1912 r. Mostu Siennickiego przybliżyło gdańszczanom kąpielisko na Stogach. W dni słoneczne przybywały tam tłumy. W 1926 r. nastąpiła kolejna rozbudowa kąpieliska. Za pasem wydm, nieco na zachód od funkcjonującego pawilonu plażowego, powstały kolejne hale, gdzie umieszczono kawiarnię, w przyziemiu restaurację z perspektywą na morze oraz hotel. Tuż przy nich biegła grzbietem wydmy aleja lipowa aż do kąpieliska Westerplatte.</p>
<p>Pusty Staw, do niedawna centrum rekreacyjne Stogów, tracił na znaczeniu. Jego atrakcyjność malała z każdym rokiem. Szczególnie, gdy pierwszego lipca 1927 r. doprowadzono do Stogów dwutorową linię tramwajową, dochodzącą aż do samej plaży. Obok poprowadzono asfaltową szosę. Częściowo wykorzystano dawną Budenweg, zaś północny, końcowy jej odcinek przekształcono w obszerną promenadę. Pozwoliło to na jeszcze szersze korzystanie przez gdańszczan z uroków plaży. Atmosferę tamtego czasu i miejsca oddaje Jan Kilarski:</p>
<blockquote><p>Ostatni odcinek drogi z kąpieliskowej osady Hejbudy do morza wiedzie wysokim sosnowym lasem. Gładką szosą mkną samochody, oddzielnym torem suną cykliści, są też odrębne cieniste deptaki dla pieszych. Morze!... Ukazuje się dopiero z wydmowego wału, zawsze spokojną radość dające stęsknionym oczom, a potem rozkosz ciału. Można ją brać w zagrodzeniu kąpielowym, lub dalej w warunkach naturalnych. Po czym jest możność – tu i wszędzie dalej po brzegu – zaspokoić apetyt i pragnienie gdańskim trunkiem popularnym – mlekiem. Grzbietem wydmy biegnie długa promenada, doskonale utrzymana.</p></blockquote>
<p>(Jan Kilarski, Gdańsk, Poznań 1939, s. 226).</p>
<p>Założenie zdrojowe usytuowane nad Pustym Stawem pustoszało. Coraz częściej pomijane przez gości, wzbudzać zaczęło zainteresowanie ludzi przemysłu. Przedsiębiorca o nazwisku Amsel (pisano również Ansler), zbudował w 1922 r. na obszarze ogrodu kuracyjnego fabrykę wyrobów pasmanteryjnych. Zakład rozrastał się zajmując coraz to dalsze tereny rekreacyjne. Po drugiej wojnie światowej nad Pustym Stawem nie odrodziło się wakacyjne życie. Lata świetności minęły. W lesie przylegającym do brzegu zapanowała cisza. Jak pisał Michał Buliński:</p>
<blockquote><p>(…) dokonano nasadzeń drzew liściastych wokół jeziora. Nad samą wodą jest pas z olszami, na wyższych miejscach są nasadzenia buka lub fragmenty z brzozą brodawkową, licznie występują rozsiewające się obficie klon pospolity i jawor.</p></blockquote>
<p>(Michał Buliński, <em>Stogi, Przyroda</em>, w: <em>Miasto jak ogród</em> 2000, nr 6)</p>
<div id="attachment_9576" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/DSC_0034.jpg"><img class="size-large wp-image-9576 " title="Pusty Staw – lipiec 2010" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/DSC_0034-1024x685.jpg" alt="" width="614" height="411" /></a><p class="wp-caption-text">Pusty Staw – lipiec 2010</p></div>
<p>Jezioro i rozległy obszar wokół niego jest zbyt cennym terenem turystycznym, by o nim zapomniano. Być może Pusty Staw znajdzie w XXI wieku swojego nowego Manteuffla. I jak niegdyś, stanie się znowu magicznym miejscem na mapie kąpielisk gdańskich.</p>
<p><strong>Autor: Waldemar Nocny</strong></p>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/spacery/pusty-staw-%e2%80%93-zapomniane-serce-kurortu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Uliczka św. Piotra w nowej odsłonie</title>
		<link>http://ibedeker.pl/spacery/uliczka-sw-piotra-w-nowej-odslonie</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/spacery/uliczka-sw-piotra-w-nowej-odslonie#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jul 2010 22:29:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Kowalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Spacery]]></category>
		<category><![CDATA[Gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[Stare Przedmieście]]></category>
		<category><![CDATA[tajemnice Gdańska]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Lastadia]]></category>
		<category><![CDATA[ul. św Piotra]]></category>
		<category><![CDATA[uliczka św. Piotra]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Gdańska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=9436</guid>
		<description><![CDATA[Gdyby nie komunikat prasowy Urzędu Miejskiego w Gdańsku, mówiący o oddaniu do użytku zrewitalizowanej ul. św. Piotra, najprawdopodobniej nie wiedziałabym o jej istnieniu. Wielokrotnie przemierzałam wzdłuż ul. Lastadia, której odnogę, a raczej odnóżkę, stanowi uliczka ochrzczona imieniem świętego, ale nigdy nawet nie omiotłam jej wzrokiem. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_04131.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-9457" title="uliczka św. Piotra" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_04131-1024x682.jpg" alt="" width="614" height="409" /></a>Gdyby nie <span style="text-decoration: underline;"><a href="http://ibedeker.pl/zapowiedzi/6-lipca-zrewitalizowana-uliczka" target="_self">komunikat prasowy Urzędu Miejskiego</a></span> w Gdańsku, mówiący o oddaniu do użytku zrewitalizowanej ul. św. Piotra, najprawdopodobniej nie wiedziałabym o jej istnieniu. Wielokrotnie przemierzałam wzdłuż ul. Lastadia, której odnogę, a raczej odnóżkę, stanowi uliczka ochrzczona imieniem świętego, ale nigdy nawet nie omiotłam jej wzrokiem. Najwidoczniej na to nie zasługiwała...</p>
<p>Dzisiaj uliczka jest pokryta granitowym brukiem i zdobią ją stylowe latarnie. Zamknięta z jednej strony bryłą dostojnego kościoła św. Piotra i Pawła, a z drugiej budynkiem deweloperskim, robi miłe wrażenie. Dysonans natomiast stanowi pozostawiona bezstylowa i zniszczona tabliczka z nazwą ulicy. Niby drobiazg, a jednak szkoda.</p>
[[Pokaż jako pokaz slajdów]]
<p>Uliczka przylega do zaplecza <span style="text-decoration: underline;"><a href="http://ibedeker.pl/u-przyjaciol/stare-przedmiescie-sie-integruje" target="_self">Gimnazjum nr 8</a></span></p>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/spacery/uliczka-sw-piotra-w-nowej-odslonie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niecodzienne zdarzenia na plażach</title>
		<link>http://ibedeker.pl/spacery/niecodzienne-zdarzenia-na-plazach</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/spacery/niecodzienne-zdarzenia-na-plazach#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Jul 2010 08:15:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Waldemar Nocny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Spacery]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcje Gdańska]]></category>
		<category><![CDATA[Brzeźno]]></category>
		<category><![CDATA[Cafe Meeresbild]]></category>
		<category><![CDATA[Danziger Neuste Nachrichten]]></category>
		<category><![CDATA[Gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[Glettkau]]></category>
		<category><![CDATA[Jelitkowo]]></category>
		<category><![CDATA[Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gdańsku]]></category>
		<category><![CDATA[MOSiR]]></category>
		<category><![CDATA[Orlinki]]></category>
		<category><![CDATA[plaża]]></category>
		<category><![CDATA[Stogi]]></category>
		<category><![CDATA[wypoczynek w Gdańsku]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=9306</guid>
		<description><![CDATA[Rozpoczęły się wakacje i tysiące młodych ludzi przeniosło się z ławek szkolnych na plaże. Z głębi kraju przybyli liczni wczasowicze. Słońce, jak każdego lata, zaprosiło do miłego spędzania czasu. Beztroska chwilami atmosfera powoduje, iż wszelkie zagrożenia czy przestrogi, traktuje się z pobłażaniem. Tak zresztą bywa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/DSC_0008.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-9309" title="plaża" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/DSC_0008-1024x685.jpg" alt="" width="614" height="411" /></a>Rozpoczęły się wakacje i tysiące młodych ludzi przeniosło się z ławek szkolnych na plaże. Z głębi kraju przybyli liczni wczasowicze. Słońce, jak każdego lata, zaprosiło do miłego spędzania czasu. Beztroska chwilami atmosfera powoduje, iż wszelkie zagrożenia czy przestrogi, traktuje się z pobłażaniem. Tak zresztą bywa każdego lata.</p>
<p>Sezony kąpielowe trwające zazwyczaj do końca sierpnia kończyły się w ostatnich latach pomyślnym finałem: mimo wielu interwencji, akcji ratowniczych, pomocy udzielanej przez punkty medyczne, nikt nie stracił życia. To wynik profesjonalnego działania odpowiednich służb, za które odpowiada Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gdańsku. Co roku otwierane są strzeżone plaże, dozorowane przez ratowników wyposażonych w coraz lepsze środki techniczne. Dotyczy to plaż gdańskich w Jelitkowie, Brzeźnie, Stogach, Sobieszewie i Orlinkach.</p>
<p>Takich zabezpieczeń ratowniczych nie było w latach dwudziestych XX wieku. Dlatego też zdarzały się tragiczne wypadki, o których pisano w <em>Danziger Neuste Nachrichten</em>:</p>
<blockquote><p>We wtorek minionego tygodnia [data wydania gazety – 4 sierpnia 1923 r.] wprost naprzeciw „Cafe Meeresbild” utonął 14-letni chłopiec. Nieszczęście wydarzyło się w miejscu, gdzie ów chłopiec spacerował plażą. Początkowo przyczyny zdawały się być zagadkowe, aż dochodzenie wykazało, iż w rzeczonym miejscu znajduje się dół o głębokości sześciu metrów. Wyjaśnienie, jakoby miał on powstać wskutek uderzenia pioruna, wydaje się być mniej prawdopodobne niż hipoteza o działalności wód gruntowych w tym miejscu, które spowodowały powstanie wspomnianej dziury. W niedzielę dwoje dorosłych ludzi wpadło do niej podczas kąpieli, jednak wszystko skończyło się szczęśliwie, gdyż z pomocą pospieszył pewien szyper i inni goście kąpieliska.</p></blockquote>
<p>Wydarzenie miało miejsce w Jelitkowie, wówczas Glettkau, i wzbudziło spore poruszenie, gdyż władze ówczesnego kąpieliska niewiele uczyniły, by zabezpieczyć teren.</p>
<blockquote><p>Naturalnie, nie ulega wątpliwości – pisał reporter tej gazety - iż o bezpieczeństwo kąpiących się nie trzeba dbać poza obrębem zakładu kąpielowego, bo kto kąpie się na wolnym powietrzu, czyni to na własną odpowiedzialność. Jednak dół powstał w bezpośrednim sąsiedztwie kąpieliska, a wraz z nim zaistniało stałe niebezpieczeństwo dla nie umiejących pływać – należy więc przedsięwziąć środki zaradcze. Jeśli nie można usunąć tego dołu, to należałoby podjąć obserwację, czy przypadkiem się on nie przemieszcza.</p></blockquote>
<p>Więcej nie pisano na ten temat, widocznie już nie zdarzyło się tam nic złego.</p>
<p>Przenieśmy się teraz do innego sierpniowego dnia, tylko osiemdziesiąt lat później. Na plażę w Sobieszewie.</p>
<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/DSC_0027.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-9312" title="plaża w Sobieszewie" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/07/DSC_0027-1024x685.jpg" alt="" width="614" height="411" /></a></p>
<p>Feralnym dniem okazała się niedziela 10 sierpnia 2003 r. Około godz. 13 doszło do gwałtownego załamania pogody. Pojawiła się wysoka fala i wsteczny prąd w Zatoce Gdańskiej. Turyści znajdujący się około 200 metrów w lewo od głównego wejścia na plażę, zostali totalnie zaskoczeni. Świadkowie usłyszeli krzyki osób, które jednocześnie zaczęły tonąć. Razem było to osiem osób. Po kilkunastu minutach na miejscu pojawili się strażacy i płetwonurkowie. - Siedem osób odnaleziono w wodzie. Cztery trafiły do szpitala, a dwie, po udzieleniu pierwszej pomocy, puszczono do domu. Jedną osobę cały czas uznaje się za zaginioną - mówił st. kpt. Piotr Gudalewski, oficer operacyjny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa w Gdańsku. Wcześniej, o godz. 11. 00, patrol prewencyjny z kąpieliska Stogi, udzielił pomocy tonącemu mężczyźnie ze Starogardu Gdańskiego. Półtorej godziny później ratownicy zostali powiadomieni o przypadku tonięcia  kobiety. Dwoje z nich rozpoczęło poszukiwanie zaginionej. Starszy ratownik Łukasz Iwański, z kąpieliska morskiego w Gdańsku Stogach, rozpoczął telefoniczną koordynację akcji, wzywając karetkę pogotowia i prosząc o wsparcie ratowników WOPR z innych kąpielisk. Ratownikom, po pięciu minutach poszukiwań, udało się odnaleźć i wynieść na brzeg tonącą. Po kilku minutach reanimacji czynności życiowe powróciły, ale oddech kobiety znowu począł zanikać, należało wznowić sztuczne oddychanie. Wezwano śmigłowiec medyczny.</p>
<p>W tym czasie ratownicy wraz z wypoczywającymi na plaży, wynosili na brzeg następnych podtopionych. Wkrótce na miejsce zdarzenia przybył patrol straży miejskiej, ratownik medyczny, policja i śmigłowiec. Ratownicy dokonali selekcji osób najbardziej poszkodowanych, te zabrał śmigłowiec, pozostałe przewieziono do szpitala karetkami. Helikopter medyczny niebawem powrócił. W międzyczasie bowiem zgłoszono zaginięcie kolejnej osoby, wczasowicza pochodzącego z Bytomia. Do akcji poszukiwawczej włączyło sie już kilkunastu obecnych na plaży ratowników. Przypłynęła łódź z ratownikami z Brzeźna, osoby z bazy WOPR na ulicy Litewskiej, płetwonurkowie ze Straży Pożarnej w Sobieszewie.</p>
<p>Podczas poszukiwań zgłoszono zaginięcie w wodzie kolejnych osób. Około godz. 15. 00 wyłowiono mężczyznę. Ratownicy medyczni ze śmigłowca i karetki podjęli czynności reanimacyjne. W tym czasie trwały poszukiwania pozostałych i energiczne wypraszanie z wody plażowiczów, którzy nie do końca rozumieli skalę zagrożenia. O godz. 17. 00 akcję ratowniczą zakończono nie znajdując już nikogo z poszkodowanych.</p>
<p>Bezpośrednim efektem tego wydarzenie było utworzenie strzeżonej plaży w Sobieszewie, a następnie jej filii w Orlinkach. Radykalnie zwiększyło się bezpieczeństwo kąpiących się i odpoczywających nad zatoką.</p>
<p><strong>Autor: Waldemar Nocny</strong></p>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/spacery/niecodzienne-zdarzenia-na-plazach/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jezioro Zaspa – reaktywacja?</title>
		<link>http://ibedeker.pl/spacery/jezioro-zaspa-%e2%80%93-reaktywacja</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/spacery/jezioro-zaspa-%e2%80%93-reaktywacja#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Jun 2010 21:07:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Waldemar Nocny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Spacery]]></category>
		<category><![CDATA[Biuro Rozwoju Gdańska]]></category>
		<category><![CDATA[Bronisława Dejna]]></category>
		<category><![CDATA[Brösen]]></category>
		<category><![CDATA[cystersi oliwscy]]></category>
		<category><![CDATA[Gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[Glettkau]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Lehman]]></category>
		<category><![CDATA[Jelitkowo]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro Zaspa]]></category>
		<category><![CDATA[Lauental]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Piskorski]]></category>
		<category><![CDATA[Morass]]></category>
		<category><![CDATA[Neufahrwasser]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Wład Kowalski]]></category>
		<category><![CDATA[Radewka]]></category>
		<category><![CDATA[Referat Rewitalizacji Urzędu Miejskiego w Gdańsku]]></category>
		<category><![CDATA[Reguła trzech]]></category>
		<category><![CDATA[Sasper See]]></category>
		<category><![CDATA[Trasa Sucharskiego]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Gwiazda Morza]]></category>
		<category><![CDATA[von Ankun]]></category>
		<category><![CDATA[Wisłoujście]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=9084</guid>
		<description><![CDATA[Jezioro Zaspa stało się własnością cystersów oliwskich w pierwszej połowie XIII wieku. W 1245 r. za sprawą księcia pomorskiego Świętopełka cystersi uzyskali zezwolenie na utworzenie tam stacji połowu śledzi. Zakonnicy utworzyli później drugą stację, w której umieścili urządzenia do przetwarzania i konserwacji ryb. Nieco później [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_9093" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/06/Zasypane-jezioro-Zaspa-z-pozostawionymi-kwaterami-rezerwowymi-–-2007-r..jpg"><img class="size-large wp-image-9093 " title="Jezioro Zaspa" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/06/Zasypane-jezioro-Zaspa-z-pozostawionymi-kwaterami-rezerwowymi-–-2007-r.-1024x768.jpg" alt="" width="614" height="461" /></a><p class="wp-caption-text">Zasypane jezioro Zaspa z pozostawionymi kwaterami rezerwowymi – 2007 r.</p></div>
<p>Jezioro Zaspa stało się własnością cystersów oliwskich w pierwszej połowie XIII wieku. W 1245 r. za sprawą księcia pomorskiego Świętopełka cystersi uzyskali zezwolenie na utworzenie tam stacji połowu śledzi. Zakonnicy utworzyli później drugą stację, w której umieścili urządzenia do przetwarzania i konserwacji ryb. Nieco później w jej miejscu powstało niewielkie osiedle, dzierżawione dziedzicznie. W 1696 r. mieszkał tam Peter Becker, jako dzierżawca dziedziczny klasztoru. Kilkadziesiąt lat później jako najemca występował niejaki Iserhardt.</p>
<p>W styczniu 1782 r. zaczął dzierżawić jezioro dawny pracownik klasztoru, Riede, za opłatę roczną 144 talarów. W grudniu 1786 r. Riede przestał je użytkować, a klasztor będąc w trudnej sytuacji materialnej sprzedał jezioro w 1803 r. właścicielowi Jelitkowa (<em>Glettkau</em>) von Ankunowi za dwadzieścia tysięcy talarów. Ten niebawem odsprzedał je swemu krewnemu Labesowi, senatorowi miasta Gdańska, posiadającemu już część obszaru dzisiejszej Letnicy. W tymże roku, w związku z transakcją, sporządzono plan jeziora i jego najbliższych terenów. Jezioro obejmowało 203 morgi magdeburskie. Na północno-wschodnim cyplu jeziora zaznaczono "Fischmeisterei"(warsztat naprawy sprzętu rybackiego), złożony z dwóch budynków. Labes nie posiadając wystarczająco dużej gotówki wpłacił 5 000 talarów, resztą należności obciążył hipotekę swojego majątku.</p>
<p>Wojna lat 1806-1807, klęska Prus, zajęcie Gdańska przez cesarza Francuzów, oddaliło zakończenie transakcji handlowej. W tym czasie uległy pożarowi zabudowania rybackie na brzegu jeziora. Ostatecznie jego wartość wyceniono na 10 000 talarów. Nie odbudowano spalonych zakładów, gospodarka rybna na jeziorze zamierała. Z czasem tereny te stały się własnością miasta.</p>
<div id="attachment_9096" class="wp-caption alignleft" style="width: 305px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/06/Jezioro-Zaspa-oraz-osiedle-Lauental-na-mapie-z-1908-r..jpg"><img class="size-large wp-image-9096   " title="Jezioro Zaspa oraz osiedle Lauental na mapie z 1908 r." src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/06/Jezioro-Zaspa-oraz-osiedle-Lauental-na-mapie-z-1908-r.-910x1024.jpg" alt="" width="295" height="331" /></a><p class="wp-caption-text">Jezioro Zaspa oraz osiedle Lauental na mapie z 1908 r.</p></div>
<p>Maria Pelczar w artykule „<em>Jezioro Zaspa w świetle dawnych materiałów kartograficznych</em>” pisała, że na mapie wybitnego specjalisty budowli wodnych W. Clemensa z 1596 r., jezioro nazywane tam Sasper See miało szerokie połączenie z Wisłą.</p>
<p>Kilkadziesiąt lat później nieznany autor (mapa z 1641 r.) potwierdzał połączenie jeziora z rzeką, chociaż pokazywał nieco inny kształt brzegów.</p>
<p>Kolejna, mapa Heddinga z 1652 r., wskazywała na istnienie oprócz <em>Sasper See</em> części nazywanej <em>Radewka</em>. Nieco na północ od głównego zbiornika inną, nieco mniejszą, noszącą nazwę <em>Morass</em>. Mapa z 1714 r., składająca się z trzech nakładających się na siebie rysunków mówiących o rozwoju Wisłoujścia od 1647 r., nadal potwierdzała połączenie z Wisłą. Kształt jeziora w tym czasie zmienił się, wydłużając w kierunku północnym. Powierzchni nie można było ustalić, ze względu na uwzględnienie na rysunku tylko fragmentu jeziora. Rysunki z XIX wieku oddzielały powierzchnię zajętą przez mokradła i bagna, od lustra wody. Mapa Blocka z 1897 r. nie uwidaczniała już połączenia z Wisłą, natomiast znaczne zmniejszenie powierzchni (do około 0,09 km2 ).</p>
<div id="attachment_9106" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/06/Istniejące-do-dzisiaj-posesje-przy-ul.-Gwiazda-Morza.jpg"><img class="size-large wp-image-9106 " title="Istniejące do dzisiaj posesje przy ul. Gwiazda Morza" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/06/Istniejące-do-dzisiaj-posesje-przy-ul.-Gwiazda-Morza-1024x768.jpg" alt="" width="614" height="461" /></a><p class="wp-caption-text">Istniejące do dzisiaj posesje przy ul. Gwiazda Morza</p></div>
<p>W latach 1933-1934 robotnicy katoliccy wznieśli tuż przy jeziorze kolonię domów usytuowanych przy ulicy noszącej piękną nazwę Gwiazda Morza. Ta urocza kolonia znalazła swoje miejsce w literaturze. Jeden z bohaterów utworu <em>Reguła trzech. Nowa ziemia</em>, chętnie wypływał na jezioro, które stało mu się nadzwyczaj bliskie:</p>
<blockquote><p>(…) płynąłem łódką ojca Sasper See, byłem sam. Rybacy wrócili już do domów, pewnie zaczął się ruch, jak w moim, kiedy matka z pośpiechem i wprawą szykowała rybę, soliła, otaczała mąką, rzucała na patelnię, rozgrzaną już, pełną tłuszczu. Roznosiło się skwierczenie, trzaskało drewno. Rozpoczynał się rytualny wieczór, tych samych ruchów, słów i narzekań, w każdym domu podobnie. Najpierw na podwórze, potem do ogrodów, w końcu na ulicę, aż do samych brzegów jeziora, wiatr przenosił zapach smażonych ryb, głównego dania tego dnia.</p>
<p>Nic nie znaczące wydarzenia, banalne, zapominane natychmiast. Postacie kobiet nachylone nad żarem, fartuchy na piersiach, zmęczony mężczyzna drzemiący za stołem, rozmowa bez słów. Siny dym sunący ku drzwiom. Zamieniony w posąg pies podwórzowy. Nozdrza pełne wiary na pełny brzuch. Dziewczyna przy furtce do ogrodu. Bańka na mleko wisząca na futrynie drzwi. Wiadra wody stojące przy studni. Wieczór. Właśnie zniknęło słońce za katedrą w Oliwie.</p>
<p>Łódź utkwiła pośrodku Sasper See i przez chwilę krótszą niż oddech zajrzałem do mieszkań znajomych, dziewczyn, sztauerów i rybaków, których szanowałem. Doleciał zapach wieczornego obrządku. Wtedy na mgnienie oka, na moment, poczułem się szczęśliwy, jak ktoś, kto odnalazł sens życia. Między Brösen, Lauental i Neufahrwasser.</p>
<p>Stanąłem wyprostowany na burcie łodzi, zginając nogi, wyprężając grzbiet i wyciągając ręce: połączyłem się z jeziorem, zmrokiem, który spadał jak deszcz na dachy, z ciszą nieruchomą i pełną nostalgii.</p>
<p>Są chwile szczęścia. I ta nią była.</p></blockquote>
<p>(Waldemar Nocny, <em>Reguła trzech. Nowa ziemia</em>, Pelplin 2003, s. 39-40)</p>
<p>Jeszcze w 1967 r. jezioro istniało, nie przekraczając 0,08 km2 powierzchni. Jego odległość od linii brzegu morskiego wynosiła 750 m. Począwszy od 1970 r. zaczęła je wykorzystywać elektrociepłownia, dzieląc na kwatery wypełniane popiołami i żużlem, przesyłanymi rurociągami wraz z dużą ilością wody. Jezioro zostało zasypane, popioły sięgały wysokości 7,0 nad poziomem morza. Na koniec grudnia 2005 r. zgromadzono tam blisko dwa miliony ton odpadów.</p>
<p>W sierpniu 2007 r. Biuro Rozwoju Gdańska przygotowało dla Letnicy „Analizę możliwości rozwoju”, gdzie po raz pierwszy zaproponowano wizję rozwoju tej części Gdańska. Stała się ona podstawą do dalszej dyskusji na temat kierunków projektowania nowej dzielnicy. W analizie zaproponowano, w dwóch wariantach, wykorzystanie terenów wysypiska popiołów z Elektrociepłowni Wybrzeże oraz najbliższej jego okolicy.</p>
<blockquote><p>1. Pozostawienie składowiska bez specjalnych inwestycji zmieniających teren. Zagospodarowanie go na cele parku użytkowego np. budowa ścieżek, małej architektury, terenów sportowych, w tym boisk, terenów wodnych, wznoszenie lekkich obiektów rekreacyjnych – hal oraz zieleni krajobrazowo-izolacyjnej.</p>
<p>2. Odtworzenie w całości lub części jeziora Zaspa, wymagające jednak przemieszczenia ogromnej ilości odpadów paleniskowych.</p>
<p>Przy wariancie pierwszym, obok istniejącego wysypiska zlokalizowano by strefę usług – około 30 ha i plac koncertowy (określany też jako teren imprez masowych) - blisko 8 ha. Po wschodniej stronie wysypiska proponowano strefę produkcyjno-usługową o wielkości prawie 14 ha. Natomiast po zachodniej stronie ulicy Starowiejskiej, na istniejących terenach składowych – nowe obszary na potrzeby budownictwa mieszkaniowego.</p></blockquote>
<p>Przy wariancie drugim, w którym wysypisko popiołów ulegałoby likwidacji, zakładano lokalizację terenów zielonych (parku) na obszarze – nieco ponad 37 ha. Po stronie południowej parku znalazłaby się strefa usług – około 20 ha i teren imprez masowych – około 8 ha.</p>
<p>W dniu 25 czerwca 2009 r. Rada Miasta Gdańska przyjęła uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Letnica – osiedle, część południowa. W pewnym stopniu uwzględniono sugestie Biura Rozwoju Miasta. Dla terenów usługowych położonych na wschód od tzw. Placu Muzycznego zakres dopuszczonej działalności usługowej został ograniczony do usług gastronomii, handlu o powierzchni sprzedaży do 400m2, kultury, sportu i rekreacji oraz obsługi ruchu turystycznego, co ma przyczyniać się do wykreowania tzw. Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego (CORT) w tej części miasta. Być może jest to początek rewitalizacji terenów dawnego jeziora Zaspa, chociażby częściowego.</p>
<p>Tego roku rozpoczęła się interesująca dyskusja prasowa dotycząca wizji rozwoju miasta, w tym również Letnicy. Bronisława Dejna z Nadbałtyckiego Centrum Kultury zaproponowała publiczną debatę „Gdańsk – miasto w przebudowie”, by zainteresowane środowiska konserwatorów, historyków, architektów, urbanistów czy urzędników miejskich odpowiedzialnych za rozwój miasta mogły się swobodnie wypowiedzieć o kierunkach jego przekształceń.</p>
<p>Gdański architekt Paweł Wład Kowalski zaproponował m. in. nową rolę pasa nadmorskiego, w której Letnica odgrywałaby kluczową rolę:</p>
<blockquote><p>Na południu mamy stadion PGE Arena. Dzielnicę przecina Trasa Sucharskiego. Na północ od niej powstaje nowoczesne city usługowo-mieszkalne. Dominuje gęsta zabudowa, biurowce i apartamentowce. Są hotele i mnóstwo knajpek. Jest dojazd szybkiej kolei miejskiej. Ta część nowej Letnicy kończy się w miejscu, gdzie teraz jest składowisko popiołów, a kiedyś było tu jezioro Zaspa. Oczyszczone z popiołów i połączone z morzem kanałem stałoby się centrum rekreacji, wraz z mariną,…</p></blockquote>
<p>Tej propozycji nie popierał Grzegorz Lehman, z Referatu Rewitalizacji Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Wskazywał na pozostających w Letnicy mieszkańców, dla których ekskluzywna dzielnica nie byłaby miejscem możliwym do zamieszkania. Ciężar ich przekwaterowania spadłby na miasto. Nie wykluczał odtworzenia jeziora Zaspa, chociaż usunięcie ogromnej ilości popiołów dymnicowych wcale nie było łatwym problemem, głównie ze względów finansowych. Pożądane byłoby stworzenie wokół niego terenów rekreacyjnych dla mieszkańców tej części Gdańska.</p>
<p>Wypowiedział się również Marek Piskorski, dyrektor Biura Rozwoju Gdańska. Odniósł się również do sprawy odtworzenia jeziora Zaspa: Koszty takiej rekultywacji byłyby na tyle wysokie, że pewnie trwałoby to kilka lat. My chcemy, aby znajdujące się tam obecnie popioły zostały pokryte dwumetrową warstwą ziemi, na której urządzony zostałby park z boiskami czy też innymi urządzeniami rekreacyjnymi. Taki park mógłby powstać w ciągu kilku lat.</p>
<p>Pocieszające jest to, iż we wszelkich dyskusjach czy projektach przekształcenia tej części Gdańska pojawia się jezioro Zaspa w nowej roli, nie jak dotychczas, wyłącznie jako składowisko popiołów dymnicowych.</p>
<p><strong>Autor: Waldemar Nocny</strong></p>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/spacery/jezioro-zaspa-%e2%80%93-reaktywacja/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdańsk (i okolice) okiem pisarza: Tonące karczmy</title>
		<link>http://ibedeker.pl/spacery/zwiedzanie-gdansk-i-okolice-okiem-pisarza-tonace-karczmy</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/spacery/zwiedzanie-gdansk-i-okolice-okiem-pisarza-tonace-karczmy#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Jun 2010 22:32:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Waldemar Nocny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Spacery]]></category>
		<category><![CDATA[atrakcje Gdańska]]></category>
		<category><![CDATA[Bohnsack]]></category>
		<category><![CDATA[Bohnsackerweide]]></category>
		<category><![CDATA[Brzeźno]]></category>
		<category><![CDATA[Einlage]]></category>
		<category><![CDATA[Gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[Komar]]></category>
		<category><![CDATA[Mierzeja Wiślana]]></category>
		<category><![CDATA[Przegalina]]></category>
		<category><![CDATA[Schnackenburg]]></category>
		<category><![CDATA[Śmiała Wisła]]></category>
		<category><![CDATA[Sobieszewo]]></category>
		<category><![CDATA[Sobieszewska Pastwa]]></category>
		<category><![CDATA[Wisła]]></category>
		<category><![CDATA[Wyspa Sobieszewska]]></category>
		<category><![CDATA[Zatoka Gdańska]]></category>
		<category><![CDATA[Żuławy]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie Gdańska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=8578</guid>
		<description><![CDATA[Niszczycielska siła powodzi jest dzisiaj widoczna na całej długości rzeki Wisły. Tysiące ludzi broni przed nią swojego dobytku, zdrowia i życia. Wisła już od setek lat wzbierała wiosną, spływając do Zatoki Gdańskiej, łagodnie lub wzbudzając trwogę. Jej delta w szczególny sposób doświadczyła jej kapryśnej natury. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_8580" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/06/34a.jpg"><img class="size-large wp-image-8580 " title="Karczma nad brzegiem Wisły w Przegalinie" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/06/34a-1024x726.jpg" alt="" width="614" height="436" /></a><p class="wp-caption-text">Karczma nad brzegiem Wisły w Przegalinie</p></div>
<p>Niszczycielska siła powodzi jest dzisiaj widoczna na całej długości rzeki Wisły. Tysiące ludzi broni przed nią swojego dobytku, zdrowia i życia. Wisła już od setek lat wzbierała wiosną, spływając do Zatoki Gdańskiej, łagodnie lub wzbudzając trwogę. Jej delta w szczególny sposób doświadczyła jej kapryśnej natury. Mieszkańcy Żuław i Gdańska, mimo zabezpieczeń, nigdy nie mieli pewności, czy potężny żywioł nie zaskoczy ich jak owego kwietniowego dnia 1829 r., bramami wlewając się do miasta, niszcząc domostwa, urządzenia portowe, docierając do morza poprzez utworzone efemeryczne ujście między Brzeźnem a Nowym Portem.</p>
<p>Przerwanie Mierzei Wiślanej w Górkach (<em>Neufähr)</em> zimową nocą z trzydziestego pierwszego stycznia na pierwszego lutego 1840 r., utworzenie nowego ujścia (Śmiała Wisła) oraz zbudowanie nieopodal śluzy, znacząco zabezpieczyło miasto przed powodzią. Jak pisano w <em>Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich z 1881 roku</em>, Wisła</p>
<blockquote><p>( ...) skróciła sobie drogi o dwie mile. Ażeby jednak przy Górkach nowem ujściem za wiele nie upływało wody i Gdańsk przez to nie został pozbawiony handlu i żeglugi, wzniesiono niebawem ogromną śluzę przy Górkach, z niezmiernym kosztem, która tyle tylko wody przepuszcza, ile jest miastu zbytecznej. Przez to jeszcze i tę dogodność uzyskało, że teraz Wisła w czasie wielkiego wezbrania grobli tu nie przerywa, co dawniej nieraz czyniła. Dla obrony w czasie wojny tak ważnej śluzy wzniesiony także został dość znaczny fort nad Wisłą. Odtąd liczą tu wszelkie berlinki i tratwy, które koło śluzy przechodzą. W 1877 r. popłynęło tędy do Gdańska: tratew 6056, berlinek i innych łodzi 13547.</p></blockquote>
<p>Utworzenie nowego ujścia w Górkach było dla Gdańska pozytywnym wydarzeniem, lecz dla miejscowości leżących nad prawym brzegiem Martwej Wisły stało się poważnym zagrożeniem. Począwszy od Przegaliny nastąpiło znaczne zwiększenie spadku rzeki. Spowodowało to pogłębienie jej koryta i zwiększony nacisk wody na brzegi i wały. Już rok później zostały miejscowo zniesione wały nieopodal Sobieszewskiej Pastwy (<em>Bohnsackerweide</em>), Komar (<em>Schnackenburg</em>) i Przegaliny (<em>Einlage</em>).</p>
<p>Najlepszy chyba znawca obwałowań i odwadniania Żuław Hugo Bertram, pisał w 1907 r.:</p>
<blockquote><p>Mniej więcej w tym miejscu, gdzie dzisiaj w południowo-zachodnim rogu obwodu Komar znajduje się na wale wiślanym gospoda Luchta, trochę bardziej na południe, na brzegu, obecnie zatopionym w Wiśle, w dzisiejszym obwodzie Wieńca znajdowała się karczma Katefftenkrug i należący do niej znaczny obszar gruntu. Karczma, później zwana również Ludwigskrug zatonęła wraz z większą częścią należącej do niej ziemi, która w XIX stuleciu posiadała jeszcze siedem chełmińskich mórg. Nastąpiło to po przerwaniu wydmy morskiej koło Górek i spowodowanych tym obwałów brzegów Wisły w miejscowym korycie rzeki.</p></blockquote>
<p>Inna karczma, nazywana <em>Bärenkru</em>g, odnotowana w dokumentach z roku 1676, znajdująca się naprzeciw Wieńca (<em>Kronenhof</em>), była dwukrotnie przenoszona. Ostatecznie posadowiono ją w 1866 r. w Sobieszewskiej Pastwie, gdzie stoi do dnia dzisiejszego, nie pełniąc oczywiście dawnej roli.</p>
<div id="attachment_8582" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/06/arch11.jpg"><img class="size-large wp-image-8582" title="Budynek dawnej karczmy Bärenkrug w Gdańsku Sobieszewskiej Pastwie" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/06/arch11-1024x664.jpg" alt="" width="614" height="398" /></a><p class="wp-caption-text">Budynek dawnej karczmy Bärenkrug w Gdańsku Sobieszewskiej Pastwie</p></div>
<p>Naprzeciwko karczmy <em>Bärenkrug</em>, na stronie odlądowej wału znajdowało się osiedle należące do Wieńca, nazywane <em>Kronhöfer Freiheit</em>, a składające się z około dwudziestu domów. Po utworzeniu Śmiałej Wisły wał chroniący je został przerwany, a w ciągu kilku najbliższych lat zniknęło całe osiedle. Ostatni dom stał się ofiarą rzeki w 1857 r.</p>
<p>Do końca XIX wieku zarządcy wałów odnotowywali ich liczne przerwania dochodzące nawet do tysiąca metrów. Zniszczeniu ulegała także infrastruktura przeciwpowodziowa. Na przykład w kwietniu 1883 r. woda zatopiła wały w Sobieszewie (<em>Bohnsack</em>) od wewnątrz, przerwała je i uniosła wbudowaną w wale śluzę ulgową. W tym oraz 1886 roku podtopieniu uległy prawie wszystkie miejscowości znajdujące się na dzisiejszej Wyspie Sobieszewskiej. Nie uległy zalaniu tylko stare zagrody położone na sztucznie usypanych pagórkach. Ucierpiała ziemia orna ulegając zapiaszczeniu.</p>
<p>Dopiero jednak wykonanie Przekopu Wisły (otwartego 31 marca 1895 r.), zabezpieczyło miasto, miejmy nadzieję, że na trwale, przed skutkami katastrofalnych powodzi spowodowanych przez rzekę. Dawna Wisła Gdańska, dzisiaj Martwa Wisła, odcięta śluzami w Przegalinie od głównego nurtu rzeki, wydaje się oazą spokoju.</p>
<div id="attachment_8585" class="wp-caption alignleft" style="width: 624px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/06/2007_0413_175702.jpg"><img class="size-large wp-image-8585 " title="Martwa Wisła wiosną" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/06/2007_0413_175702-1024x768.jpg" alt="" width="614" height="461" /></a><p class="wp-caption-text">Martwa Wisła wiosną</p></div>
<p><strong>Autor: Waldemar Nocny</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/spacery/zwiedzanie-gdansk-i-okolice-okiem-pisarza-tonace-karczmy/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
