<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>iBedeker &#187; Relacje</title>
	<atom:link href="http://ibedeker.pl/category/relacje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ibedeker.pl</link>
	<description>Serwis informacyjny i turystyczny Gdańska, Sopotu i Gdyni</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 09:53:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>O gdyńskiej architekturze w Miejskiej Informacji Turystycznej</title>
		<link>http://ibedeker.pl/relacje/o-gdynskiej-architekturze-w-miejskiej-informacji-turystycznej/</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/relacje/o-gdynskiej-architekturze-w-miejskiej-informacji-turystycznej/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 22:56:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Fey</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Architektura pierwszej połowy XX wieku]]></category>
		<category><![CDATA[Dom Marynarza Polskiego]]></category>
		<category><![CDATA[dzielnica reprezentacyjna Gdyni]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Stępa]]></category>
		<category><![CDATA[Maria Jolanta Sołtysik]]></category>
		<category><![CDATA[Pomnik Zjednoczenia Ziem Polskich]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Hirsch]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=33545</guid>
		<description><![CDATA[„Architektura pierwszej połowy XX wieku i jej ochrona w Gdyni i w Europie”- pokłosie drugiej międzynarodowej konferencji poświęconej modernizmowi - już w sprzedaży. Nasza Gdynia jest miastem młodym – nieodrodnym dzieckiem pierwszej połowy XX wieku. Powstała jako miasto akurat w czasie gdy w Europie trwał [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>„Architektura pierwszej połowy XX wieku i jej ochrona w Gdyni i w Europie”- pokłosie drugiej międzynarodowej konferencji poświęconej modernizmowi - już w sprzedaży.</strong></p>
<div id="attachment_33552" class="wp-caption alignleft" style="width: 356px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/02/100_1994.jpg" rel="lightbox[33545]"><img class="size-full wp-image-33552  " title="Maria J. Sołtysik i Robert Hirsch" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/02/100_1994.jpg" alt="" width="346" height="229" /></a><p class="wp-caption-text">Maria J. Sołtysik i Robert Hirsch</p></div>
<p>Nasza Gdynia jest miastem młodym – nieodrodnym dzieckiem pierwszej połowy XX wieku. Powstała jako miasto akurat w czasie gdy w Europie trwał ferment wywołany przez twórców Międzynarodowego Kongresu Architektury Nowoczesnej (CIAM), a także architektów skupionych wokół Bauhausu. Architekci wielu krajów próbowali aplikować ich idee projektując nową zabudowę w istniejących od setek lat miastach. W sposób oczywisty musiało się to wiązać z licznymi ustępstwami wynikającymi z historycznych uwarunkowań i kontekstu przestrzennego, w których osadzone miały być ich dzieła – o oporze decydentów i wątpliwościach inwestorów nie wspominając. W Gdyni sytuacja była zupełnie inna. Miasto powstawało na obszarze wiejskim, gdzie pryncypialne ulice wytyczano wśród szumiących łanów zboża. Nie istniały w zasadzie żadne ograniczenia co do formy budynków poza liniami regulacyjnymi i limitami dopuszczalnej wysokości. Trzeba było dużo wyobraźni by projektując 6-kondygnacyjną kamienicę na styku łanu żyta i kartofliska, wyobrazić sobie wielkomiejskie potrzeby mającej tam powstać ulicy i przygotować obiekt na ich spełnienie. Ale trzeba też przyznać, iż z każdym rokiem było łatwiej. Zupełnie teoretyczna początkowo siatka ulic coraz szczelniej wypełniała się zabudową o formach cieszących oko miłośnika szeroko rozumianego postępu. Dzisiaj modernistyczna architektura jest jednym z wyróżników fenomenów gdyńskości. Jesteśmy z niej dumni, chronimy ją upowszechniamy wiedzę o jej walorach, a niektórzy współcześni twórcy próbują do niej nawiązać.</p>
<h3>"Architektura pierwszej połowy XX wieku... "</h3>
<p>Powyższe skreślił Wiceprezydent Gdyni dr inż. arch. <strong>Marek Stępa</strong> we wstępie monografii „Architektura pierwszej połowy XX wieku i jej ochrona w Gdyni i w Europie”, której promocja odbyła się dziś w Miejskiej Informacji Turystycznej przy ul. 10 Lutego 24. Jemu przypadł zaszczyt powitania gości wśród których licznie reprezentowana była brać przewodnicka. Prezydent przypomniał, że publikacja stanowi pokłosie drugiej międzynarodowej konferencji poświęconej modernizmowi, która odbyła się w roku 2009, pierwsza miała miejsce w roku 2007, zaś kolejna odbędzie się we wrześniu tego roku. Prezydent Stępa gorąco zachęcił też do zakupu publikacji, gdyż wydana została w ograniczonym nakładzie, z którego do sprzedaży (wyłącznie we wspomnianej wcześniej Informacji Turystycznej) trafiło jedynie 100 egzemplarzy. Jeśli zatem ktoś nosi się z zakupem książki niech się spieszy, gdyż czasu jest mało, a cena atrakcyjna – 55 PLN.</p>
<p>Po nim głos zabrał Miejski Konserwator Zabytków dr inż. arch. <strong>Robert Hirsch. </strong>Przypomniał drogę, którą pokonała (i pokonuje nadal) Gdynia, aby przebić się do świadomości ogółu z tym, że jest miastem zabytków. Ukoronowaniem tego procesu była uroczystość wręczenia decyzji o wpisaniu do rejestru zabytków Śródmieścia Gdyni przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków dr Mariana Kwapińskiego podczas pierwszej konferencji w roku 2007. Dzięki temu ochroną konserwatorską objęty został układ urbanistyczny na obszarze około 91 hektarów, liczący około 450 budynków reprezentujących pełen przekrój gdyńskich zabytków: od budynków pamiętających czasy Gdyni jako wsi nad „Bożą Zatoczką” po zabytek z okresu powojennego – dworzec kolejowy. Dr Hirsch wspomniał także o publikacjach przygotowywanych w Biurze Miejskiego Konserwatora Zabytków poświęconych zabytkom Gdyni. W tym roku ukaże się przewodnik po zabytkach Wielkiego Kacka. Wszystkie one są dostępne w sieci na stronie: <strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://www.gdynia.pl/wszystko/o/gdyni/historia/85_.html" rel="nofollow" title="gdynia"  target="_blank">www.gdynia.pl</a></span></strong>.</p>
<h3>Dzielnica Reprezentacyjna Gdyni</h3>
<p>Na koniec głos zabrała prof. <strong>Maria Jolanta Sołtysik</strong> i opowiedziała o „Ewolucji idei Dzielnicy Reprezentacyjnej Gdyni”. Prezentacja oparta została na artykule zamieszonym w książce. Co ciekawe, wedle pierwszych planów urbanistycznych, owa dzielnica miała powstać zupełnie gdzie indziej, nie na przedłużeniu ul. 10 Lutego tylko ulicy Mościckich (dziś Wójta Radtkego). Nie doszło to tego z związku z rozbudową portu, która „zepchnęła” planowaną dzielnicę na południe, czyli obecny Skwer Kościuszki i Molo Południowe. Ich zwieńczeniem miał zostać monumentalny <strong>Pomnik Zjednoczenia Ziem Polskich</strong>. Pomnik nie powstał podobnie jak Bazylika Morska, ratusz i przeważająca część planowanej zabudowy. Do wybuchu wojny zdołano ukończyć <strong>Dom Marynarza Polskiego</strong> (obecnie Wydział Nawigacyjny Akademii Morskiej) oraz gmach Stacji Rybackiej (dziś rozbudowany mieści muzeum Oceanograficzne). Po wojnie do problemu zagospodarowania tego terenu powrócono w połowie lat pięćdziesiątych rozpisują konkurs architektoniczny ale i tym razem do realizacji nie doszło. Od tego czasu na obszarze planowanego „Forum Morskiego” powstał szereg obiektów wpisujących się (z wyjątkiem Hotelu Gdynia, za którym pani Jolanta Sołtysik nie przepada ) w charakter tego miejsca, aczkolwiek brak jest myśli spajającej te budynki w spójną całość. Prelegentka wyraziła również zastrzeżenia do opracowanego w roku 2007 projektu Forum Kultury, któremu, według niej, brakuje otwarcia na morze: idei, która od samego początku stanowiła myśl przewodnią urbanistyki Gdyni.</p>
<p><strong>Autor: Grzegorz Fey</strong></p>
<blockquote>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://ibedeker.pl/relacje/„architektura-pierwszej-polowy-xx-w-i-jej-ochrona-w-gdyni-i-w-europie”-po-promocji-ksiazki/"title="bastian" >Adam Bastian o spotkaniu promującym wydawnictwo</a></span></strong></p>
</blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/relacje/o-gdynskiej-architekturze-w-miejskiej-informacji-turystycznej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Architektura pierwszej połowy XX w. i jej ochrona w Gdyni i w Europie” &#8211; po promocji książki</title>
		<link>http://ibedeker.pl/relacje/%e2%80%9earchitektura-pierwszej-polowy-xx-w-i-jej-ochrona-w-gdyni-i-w-europie%e2%80%9d-po-promocji-ksiazki/</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/relacje/%e2%80%9earchitektura-pierwszej-polowy-xx-w-i-jej-ochrona-w-gdyni-i-w-europie%e2%80%9d-po-promocji-ksiazki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 21:17:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam Bastian</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[dzielnica reprezentacyjna Gdyni]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Stępa]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Hirsch]]></category>
		<category><![CDATA[ul. 10 Lutego]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Kuracyjna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=33530</guid>
		<description><![CDATA[W budynku Miejskiej Informacji Turystycznej w Gdyni odbyło się spotkanie promujące wydanie książki „Architektura pierwszej połowy XX w. i jej ochrona w Gdyni i w Europie”.  Korzystając z informacji zamieszczonej na stronie www.iBedeker.pl wybrałem się na promocję książki „Architektura pierwszej połowy XX w. i jej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W budynku Miejskiej Informacji Turystycznej w Gdyni odbyło się spotkanie promujące wydanie książki „Architektura pierwszej połowy XX w. i jej ochrona w Gdyni i w Europie”. </strong></p>
<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_8142.jpg" rel="lightbox[33530]"><img class="alignleft size-large wp-image-12336" title="Urząd Miasta Gdyni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2010/09/IMG_8142-1024x815.jpg" alt="" width="614" height="489" /></a>Korzystając z informacji zamieszczonej na stronie www.iBedeker.pl wybrałem się na promocję książki „Architektura pierwszej połowy XX w. i jej ochrona w Gdyni i w Europie”. Do udziału w spotkaniu zachęciła mnie ujęta w programie imprezy prelekcja prof. Marii J. Sołtysik pt. „Ewolucja idei Dzielnicy Reprezentacyjnej Gdyni".</p>
<p>Niektóre publikacje Marii J. Sołtysia są mi znane, mimo że z architekturą nie mam specjalnie nic wspólnego. Kilkanaście lat temu, odbywając praktyki w księgarni, zetknąłem się z jej książką „Gdynia miasto dwudziestolecia międzywojennego. Urbanistyka i architektura.”. Wydawnictwo świetnie się sprzedawało. Dla mnie jednak, chociaż interesowałem się Gdynią, książka wydawała się zbyt naukowa i jej nie kupiłem (do dziś tego żałuję). Drugie zetknięcie z książkami Marii J. Sołtysik miało miejsce podczas Wieczoru Wydawniczo-Autorskiego poświęconego promocji książki „Na styku dwóch epok. Architektura gdyńskich kamienic okresu międzywojennego”. Wieczór z udziałem autorki prowadzili Maciej Korwin – dyrektor Teatru Muzycznego w Gdyni oraz Sławomir Kitowski – wydawca, fotografik. Podczas wykładu Marii J. Sołtysik przekonałem się, że naukowiec może mówić o bliskich mu zawodowo tematach w sposób interesujący i zrozumiały dla laików. Nabyłem wówczas książkę i wkroczyłem w świat architektury. Trzeci kontakt z publikacjami Marii J. Sołtysik – miał miejsce w ostatnich tygodniach. Przygotowując się do prowadzenia wycieczki po Chyloni korzystałem m.in. z jej publikacji. W związku z powyższym nie mogłem odmówić sobie przyjemności wybrania się na promocję książki „Architektura pierwszej połowy XX w. i jej ochrona w Gdyni i w Europie”.</p>
<h3>Część nakładu przeznaczona do sprzedaży jest niewielka</h3>
<p>Spotkanie rozpoczął Wiceprezydent Miasta Gdyni <strong>Marek Stępa</strong>. Opowiedział on kulisach powstania książki „Architektura pierwszej połowy XX w. i jej ochrona w Gdyni i w Europie”. Publikacja jest efektem międzynarodowej konferencji naukowej na temat modernizmu, jaka odbyła się w Gdyni. Zamieszczone w tym wydawnictwie artykuły są rozszerzonymi wersjami referatów wygłoszonych na konferencji. Marek Stępa zwrócił uwagę, że mimo iż publikacja ma charakter naukowy, to jednak dobrze się ją czyta także osobom, którzy po prostu interesują się Gdynią. Wiceprezydent jako doktor nauk technicznych w zakresie architektury i urbanistyki przewodniczył zespołowi redakcyjnemu. Tutaj jednak zaprezentował się jako dobry marketingowiec, bardzo skutecznie namawiając uczestników spotkania do nabycia publikacji, podkreślał, że cena jest okazyjna (bo pokrywa tylko koszt wydania, zaś honoraria autorom i recenzentom funduje Miasto Gdynia), a część nakładu przeznaczona do sprzedaży jest niewielka…</p>
<p>Następnie głos zabrał Miejski Konserwator Zabytków dr inż. arch. <strong>Robert Hirsch</strong>. W krótkiej prezentacji przedstawił działalność Urzędu Miasta na rzecz promocji zabytków Gdyni, zwłaszcza tych modernistycznych. Robert Hirsch zwrócił uwagę , iż stopniowo kształtuje się świadomość, że choć Gdynia jest miastem młodym, to mimo wszystko dysponuje ciekawymi zabytkami, a tym samym co raz częściej jest ona celem wycieczek. A ewenementem w skali krajowej jest ujęcie bardzo dużego obszaru jako zabytkowego układu urbanistycznego.</p>
<h3>Ewolucja idei Dzielnicy Reprezentacyjnej Gdyni</h3>
<p>Głównym punktem programu była prelekcja prof. Marii J. Sołtysik pt. „Ewolucja idei Dzielnicy Reprezentacyjnej Gdyni". A oto kilka haseł zapamiętanych z prelekcji. W dziejach Gdyni wyróżnia się trzy okresy: wiejski, letniskowy i miejski. Początków idei Dzielnicy Reprezentacyjnej można doszukiwać się już w okresie letniskowym. Ulica <strong>Kuracyjna</strong> (obecna <strong>ul. 10-Lutego</strong>) prowadziła prosto w stronę Kurhausu i morza. Wokół Kurhausu zaplanowane były założenia parkowe. W okresie miejskim pojawiła się koncepcja przesunięcia głównej ulicy prowadzącej do morza oraz Dzielnicy Reprezentacyjnej bardziej na północ. Jednak rozwój portu uniemożliwił realizację tych zamierzeń. Idea Dzielnicy Reprezentacyjnej związała się ze Skwerem Kościuszki, Molem Południowym oraz przyległymi terenami nadmorskimi. Szczegółowe koncepcje w tym zakresie zmieniały się. Wspólnymi jednak elementami planów, było jednak otwarcie miasta na morze. Między innym planowano na położonym tuż przy morzu placu zbudować Bazylikę Morską. Projekt Bazyliki nawiązywał do konstrukcji trójmasztowego okrętu, co symbolizować miało zjednoczenie ziem polskich znajdujących się pod trzema zaborami. Na drugim krańcu placu znaleźć się miał ratusz. Na końcu Mola Południowego miał stanąć pomnik zjednoczenia ziem polskich. Zabudowa na molu Południowym miała być otwarty i umożliwiać podziwianie morza. Zamierzeń tych nie udało się zrealizować przed wojną. Po jej zakończeniu, ponownie rozpoczęto prace projektowe dotyczące tego atrakcyjnego terenu. Większość zrealizowanych budynków (Teatr Muzyczny, Akwarium, Dworzec Żeglugi Przybrzeżnej, Muzeum Miasta Gdyni) prezentuje wysoki poziom architektury, jednak obiekty te nie stanowią koncepcyjnej całości. Opracowano kolejne projekty zagospodarowania terenów nadmorskich, jednak skomplikowana sytuacja prawna tych nieruchomości, uniemożliwia rozpoczęcie prac budowlanych.</p>
<p>Spotkanie z promowaną książką o architekturze Gdyni i z prof. Marią J. Sołtysik należało do tych, na których naprawdę warto być.</p>
<p><strong>Autor: Adam Bastian</strong></p>
<blockquote>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://ibedeker.pl/na-goraco/o-gdynskiej-architekturze-w-miejskiej-informacji-turystycznej/"title="gdynia" >Grzegorz Fey o spotkaniu promującym wydawnictwo</a></span></strong></p>
</blockquote>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/relacje/%e2%80%9earchitektura-pierwszej-polowy-xx-w-i-jej-ochrona-w-gdyni-i-w-europie%e2%80%9d-po-promocji-ksiazki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyburzanie komina lokomotywowni w obiektywie Zdzisława Piekuta</title>
		<link>http://ibedeker.pl/relacje/wyburzanie-komina-lokomotywowni-w-obiektywie-zdzislawa-piekuta/</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/relacje/wyburzanie-komina-lokomotywowni-w-obiektywie-zdzislawa-piekuta/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2012 21:34:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Kowalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[komin lokomotywowni]]></category>
		<category><![CDATA[komin parowozowni]]></category>
		<category><![CDATA[Zdzisław Piekut]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=33373</guid>
		<description><![CDATA[W związku z budową III odcinka Trasy Słowackiego, przy ul. Kochanowskiego został wyburzony drugi komin lokomotywowni, co umożliwi kontynuowanie prac związanych z budową wiaduktu nad torami kolejowymi.  Wyburzenie pierwszego komina - 8 października 2011 r. Proces wyburzania obserwował Zdzisław Piekut, który w oczekiwaniu na 15 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W związku z budową III odcinka Trasy Słowackiego, przy ul. Kochanowskiego został wyburzony drugi komin lokomotywowni, co umożliwi kontynuowanie prac związanych z budową wiaduktu nad torami kolejowymi. </strong></p>
<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/02/08.jpg" rel="lightbox[33373]"><img class="alignleft size-full wp-image-33376" title="komin lokomotywowni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/02/08.jpg" alt="" width="640" height="461" /></a><strong></strong></p>
<blockquote>
<p style="text-align: left;"><strong><span style="text-decoration: underline;"><a title="komin" href="http://ibedeker.pl/relacje/komin-parowozowni-zniknal-z-panoramy-gdanska/">Wyburzenie pierwszego komina -<br />
8 października 2011 r.</a></span></strong></p>
</blockquote>
<p>Proces wyburzania obserwował Zdzisław Piekut, który w oczekiwaniu na 15 sekund akcji, spędził na mrozie trzy godziny. Ja rozumiem takie poświęcenie;)</p>
<blockquote><p><strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://www.gik.gda.pl/22/news,264/aktualnosci/drugi_komin_lokomotywowni_wysadzony.html" rel="nofollow" title="komin"  target="_blank">Szczegóły dotyczące robót budowlanych prowadzonych na III odcinku Trasy Słowackiego</a></span></strong></p></blockquote>

<div class="ngg-galleryoverview" id="ngg-gallery-554-33373">

	<!-- Slideshow link -->
	<div class="slideshowlink">
		<a class="slideshowlink" href="http://ibedeker.pl/relacje/wyburzanie-komina-lokomotywowni-w-obiektywie-zdzislawa-piekuta/?show=slide">
			[Pokaż jako pokaz slajdów]		</a>
	</div>

	
	<!-- Thumbnails -->
		
	<div id="ngg-image-11085" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/01.jpg" title="Fot. Zdzisław Piekut" rel="lightbox[set_554]" >
								<img title="Wyburzanie komina lokomotywowni" alt="Wyburzanie komina lokomotywowni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/thumbs/thumbs_01.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-11086" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/02.jpg" title="Fot. Zdzisław Piekut" rel="lightbox[set_554]" >
								<img title="Wyburzanie komina lokomotywowni" alt="Wyburzanie komina lokomotywowni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/thumbs/thumbs_02.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-11087" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/03.jpg" title="Fot. Zdzisław Piekut" rel="lightbox[set_554]" >
								<img title="Wyburzanie komina lokomotywowni" alt="Wyburzanie komina lokomotywowni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/thumbs/thumbs_03.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-11088" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/04.jpg" title="Fot. Zdzisław Piekut" rel="lightbox[set_554]" >
								<img title="Wyburzanie komina lokomotywowni" alt="Wyburzanie komina lokomotywowni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/thumbs/thumbs_04.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-11089" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/05.jpg" title="Fot. Zdzisław Piekut" rel="lightbox[set_554]" >
								<img title="Wyburzanie komina lokomotywowni" alt="Wyburzanie komina lokomotywowni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/thumbs/thumbs_05.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-11090" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/06.jpg" title="Fot. Zdzisław Piekut" rel="lightbox[set_554]" >
								<img title="Wyburzanie komina lokomotywowni" alt="Wyburzanie komina lokomotywowni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/thumbs/thumbs_06.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-11091" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/07.jpg" title="Fot. Zdzisław Piekut" rel="lightbox[set_554]" >
								<img title="Wyburzanie komina lokomotywowni" alt="Wyburzanie komina lokomotywowni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/thumbs/thumbs_07.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-11092" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/08.jpg" title="Fot. Zdzisław Piekut" rel="lightbox[set_554]" >
								<img title="Wyburzanie komina lokomotywowni" alt="Wyburzanie komina lokomotywowni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/thumbs/thumbs_08.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-11093" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/09.jpg" title="Fot. Zdzisław Piekut" rel="lightbox[set_554]" >
								<img title="Wyburzanie komina lokomotywowni" alt="Wyburzanie komina lokomotywowni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/thumbs/thumbs_09.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-11094" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/10.jpg" title="Fot. Zdzisław Piekut" rel="lightbox[set_554]" >
								<img title="Wyburzanie komina lokomotywowni" alt="Wyburzanie komina lokomotywowni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/thumbs/thumbs_10.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-11095" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/11.jpg" title="Fot. Zdzisław Piekut" rel="lightbox[set_554]" >
								<img title="Wyburzanie komina lokomotywowni" alt="Wyburzanie komina lokomotywowni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/thumbs/thumbs_11.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-11096" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/12.jpg" title="Fot. Zdzisław Piekut" rel="lightbox[set_554]" >
								<img title="Wyburzanie komina lokomotywowni" alt="Wyburzanie komina lokomotywowni" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/komin-piekut/thumbs/thumbs_12.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class="ngg-clear"></div> 	
</div>


<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/relacje/wyburzanie-komina-lokomotywowni-w-obiektywie-zdzislawa-piekuta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaja na Piwnej</title>
		<link>http://ibedeker.pl/relacje/jaja-na-piwnej/</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/relacje/jaja-na-piwnej/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 20:32:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Kowalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Gdańskie Miniatury]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[ul. Piwna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=33087</guid>
		<description><![CDATA[O tym, że turyści spacerujący wzdłuż ulicy Piwnej w Gdańsku narażeni są na kontakt ze spadającymi z góry jajkami i pomidorami słyszałam niejednokrotnie. Nie do końca jednak wierzyłam w te opowieści. Do dzisiaj... W ramach cyklu "Gdańskie Miniatury" - projektu edukacyjnego miejskiej instytucji kultury Gdańsk [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>O tym, że turyści spacerujący wzdłuż ulicy Piwnej w Gdańsku narażeni są na kontakt ze spadającymi z góry jajkami i pomidorami słyszałam niejednokrotnie. Nie do końca jednak wierzyłam w te opowieści. Do dzisiaj...</strong></p>
<div id="attachment_33090" class="wp-caption alignleft" style="width: 586px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMG_8244.jpg" rel="lightbox[33087]"><img class="size-full wp-image-33090 " title="ul. Piwna w Gdańsku" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMG_8244.jpg" alt="" width="576" height="518" /></a><p class="wp-caption-text">ul. Piwna - tuż po jajecznym ataku;)</p></div>
<p>W ramach cyklu <strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://ibedeker.pl/spacery/gdanskie-miniatury-glowne-miasto/"title="gdańskie miniatury" >"Gdańskie Miniatury" - projektu edukacyjnego miejskiej instytucji kultury Gdańsk 2016</a></span></strong>, miałam dzisiaj przyjemność brać udział w spacerach ulicami Głównego Miasta. Ich przewodnim tematem były legendy, opowiadane przez <strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://ibedeker.pl/przewodnicy/przewodnik-po-gdansku-ewa-czerwinska/"title="przewodnik turystyczny" >przewodniczkę turystyczną Ewę Czerwińską</a></span></strong>.</p>
<p>Jakież było moje zdziwienie, kiedy w momencie losowania gadżetów ufundowanych przez <strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://www.szafagdanska.pl/" rel="nofollow" title="szafa gdańska"  target="_blank">sklep z pamiątkami Szafa Gdańska</a></span></strong>, na gimnazjalistów - uczestników wycieczki... spadły jajka. Kurze.<br />
Młodzież zareagowała na zaskakującą sytuację salwą śmiechu. Co bardziej żywiołowi uczniowie usiłowali odwdzięczyć się atakującemu jajkami mieszkańcowi ul. Piwnej, śnieżnymi kulkami. Te jednak nie docierały do wysoko położonych okien dowcipnisia.</p>
<p>Zwróciłam się w tej sprawie do przechodzącego ulicą patrolu Straży Miejskiej. Co usłyszałam?</p>
<blockquote><p>To normalne, nic się z tym nie da zrobić</p></blockquote>
<p>I tak się teraz zastanawiam, czy to rzeczywiście normalne, że w mieście, które miało ambicje otrzymania zaszczytnego tytułu Europejskiej Stolicy Kultury, na zwiedzających lecą z okien jajka?  I czy rzeczywiście "nic się z tym nie da zrobić"?</p>
<blockquote><p>Ciekawa jestem doświadczeń moich Kolegów Przewodników, którym teraz już wierzę:)<br />
Często spotykacie się z takimi "atrakcjami"?</p></blockquote>

<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/relacje/jaja-na-piwnej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szkoła Podstawowa Nr 4 w Gdańsku laureatem konkursu &#8222;Cegielnia&#8221;</title>
		<link>http://ibedeker.pl/relacje/szkola-podstawowa-nr-4-w-gdansku-laureatem-konkursu-cegielnia/</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/relacje/szkola-podstawowa-nr-4-w-gdansku-laureatem-konkursu-cegielnia/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 18:32:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Kowalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Cegielnia]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Heweliusz]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Murawski]]></category>
		<category><![CDATA[Prywatna Promocja Trójmiasta]]></category>
		<category><![CDATA[Sabina Romanowska]]></category>
		<category><![CDATA[SP Nr 4 w Gdańsku]]></category>
		<category><![CDATA[Szkoła Podstawowa Nr 4 w Gdańsku]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=33071</guid>
		<description><![CDATA[Konkurs „Cegielnia” został zaproponowany w związku z Obchodami Roku Jana Heweliusza i trwał przez cały rok. Raz w miesiącu oceniane były papierowe cegły wykonane i ozdobione przez dzieci ze szkół podstawowych. Grafika na cegłach musiała być związana z Janem Heweliuszem lub Gdańskiem. Wykonanie samej cegły [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Konkurs „Cegielnia” został zaproponowany w związku z Obchodami Roku Jana Heweliusza i trwał przez cały rok. Raz w miesiącu oceniane były papierowe cegły wykonane i ozdobione przez dzieci ze szkół podstawowych.</strong></p>
<div id="attachment_33074" class="wp-caption alignleft" style="width: 586px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/SP4-Krzysztof-Murawski-i-Uczniowie.jpg" rel="lightbox[33071]"><img class="size-full wp-image-33074  " title="Krzysztof Murawski z uczniami SP Nr 4" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/SP4-Krzysztof-Murawski-i-Uczniowie.jpg" alt="" width="576" height="432" /></a><p class="wp-caption-text">Krzysztof Murawski z uczniami SP Nr 4</p></div>
<p>Grafika na cegłach musiała być związana z Janem Heweliuszem lub Gdańskiem. Wykonanie samej cegły (papierowy model prostopadłościanu) nie było łatwym zadaniem. Trzeba się było wykazać dokładnością, która była tak ważna dla Jana Heweliusza znanego z zamiłowania do matematyki i rzemiosła artystycznego.</p>
<blockquote><p>O posiadaniu przez Jana Heweliusza cegielni wspominają różne źródła. Nic dziwnego. Cegła była dla Gdańska bardzo ważnym towarem i pochodziła nie tylko z cegielni miejscowych, ale była też przywożona statkami z Niderlandów.</p></blockquote>
<p>Prowadzenie konkursu długoterminowego nie jest łatwe, ale tym razem, dzięki atrakcyjnym nagrodom wręczanym w każdym miesiącu autorom najciekawszych cegieł, udało się. Nagrody ufundował Urząd Miejski w Gdańsku i Biuro Gdańsk Europejska Stolica Kultury 2016 – kandydat (obecnie Miejska Instytucja Kultury Gdańsk 2016).</p>
<p>Cegielnia Jana Heweliusza znajdowała się w rejonie dzisiejszych Nowych Szkotów. Po podsumowaniu trwającego przez rok konkursu wiemy, że współczesna „Cegielnia Jana Heweliusza” znajduje się w Gdańsku przy ul. Łąkowej 61 w Szkole Podstawowej nr 4 im. Króla Kazimierza Jagiellończyka. Uczniowie z tej szkoły, pracując pod opieką <strong>Krzysztofa Murawskiego</strong> wykonali najwięcej cegieł i właśnie ich szkoła zdobyła honorowy tytuł „Cegielni Jana Heweliusza”.</p>
<p>Specjalne podziękowanie za zachęcanie dzieci do udziału w konkursie kierujemy do Pracowników z Filii nr 25 Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku („Biblioteka pod Żółwiem”) przy ul. Św. Ducha 111/113. Kierująca tą biblioteką <strong>Sabina Romanowska</strong> zachęcała dzieci do udziału w konkursie szczególnie w miesiącach wakacyjnych, gdy nauczyciele nie mają kontaktu z uczniami. Dzięki tym działaniom konkurs naprawdę trwał cały rok.</p>
<p>Pomysł i prowadzenie konkursu: <span style="text-decoration: underline;"><strong><a href="http://www.pptrojmiasta.pl" rel="nofollow" title="ppt"  target="_blank">Prywatna Promocja Trójmiasta</a></strong></span>.</p>
<p><strong>Autor: Jakub Dzięgielewski</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/relacje/szkola-podstawowa-nr-4-w-gdansku-laureatem-konkursu-cegielnia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Katarzyna Rozmarynowska i &#8222;Ogrody odchodzące&#8230;?&#8221;</title>
		<link>http://ibedeker.pl/relacje/katarzyna-rozmarynowska-i-ogrody-odchodzace/</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/relacje/katarzyna-rozmarynowska-i-ogrody-odchodzace/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2012 10:06:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Kowalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Błędnik]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum Informacji i Edukacji Ekologicznej]]></category>
		<category><![CDATA[Johann Labes]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Rozmarynowska]]></category>
		<category><![CDATA[ogrody odchodzące]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Aleja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=32893</guid>
		<description><![CDATA[„ Ogrody odchodzące. Gdańska zieleń publiczna wczoraj i dziś”- to tytuł wykładu dr Katarzyny Rozmarynowskiej z Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej, który odbył się w Centrum Informacji i Edukacji Ekologicznej. Zgromadził liczne grono słuchaczy, żywo zainteresowanych tematyka zieleni w mieście. Książka prelegentki „Ogrody odchodzące...? Z dziejów gdańskiej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>„ Ogrody odchodzące. Gdańska zieleń publiczna wczoraj i dziś”- to tytuł wykładu dr Katarzyny Rozmarynowskiej z Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej, który odbył się w Centrum Informacji i Edukacji Ekologicznej. Zgromadził liczne grono słuchaczy, żywo zainteresowanych tematyka zieleni w mieście.</strong></p>
<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/2012.01.19-037.jpg" rel="lightbox[32893]"><img class="alignleft size-full wp-image-32907" title="Katarzyna Rozmarynowska" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/2012.01.19-037.jpg" alt="" width="640" height="456" /></a>Książka prelegentki „Ogrody odchodzące...? Z dziejów gdańskiej zieleni publicznej 1708-1945” stała się bestsellerem i trudno już ją kupić w księgarniach. Ja miałam przyjemność uczestniczenia w spotkaniu z autorką książki i skrzętnie notowałam...</p>
<p>Do czasu wybuchu drugiej wojny światowej, Gdańsk posiadał wiele parków i ogrodów. Niestety zniszczenia wojenne były ogromne. Ludzie, mieszkający tu do tej pory wyjechali, przybyli nowi i zastali ruiny. Aby żyć i pracować, musieli odbudować miasto. W pierwszej kolejności odbudowywano budynki mieszkalne i zakłady pracy. O ogrodach nikt wtedy nie myślał. Nie było na to czasu ani funduszy. <strong>Dzisiaj, wiele lat po wojnie, warto pomyśleć, aby chociaż w części odtworzyć to, co kiedyś było dumą Gdańska...</strong></p>
<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/2012.01.19-039.jpg" rel="lightbox[32893]"><img class="alignleft size-full wp-image-32917" title="Plan Wintera" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/2012.01.19-039.jpg" alt="" width="640" height="510" /></a>Gdańsk był otoczony murami, a do początku XX w. dodatkowo wałami ziemnymi. Miejsca było mało i w pojęciu ówczesnych włodarzy było zbyt cenne, by tworzyć parki, a jedyne fragmenty miasta gdzie powstawały ogrody to dzisiejsze Długie Ogrody i Nowe Ogrody.</p>
<p>Zainteresowanie widokami, ogrodami pojawiło się w Gdańsku w okresie renesansu, a swoje apogeum osiągnęło w wieku XVIII. Powstawały ogrody ogólnodostępne w formie promenad spacerowych, ogrody zaczęli też udostępniać bogaci mieszczanie.<br />
Najbardziej znane były promenady <strong>Błędnik</strong> i <strong>Wielka Aleja</strong>, ogrody - Opacki w Oliwie i Schopenhauerów na Oruni oraz promenada Labesa w Jaśkowej Dolinie.</p>
<h3>Błędnik</h3>
<p>W roku 1708 przed Bramą Oliwską powstało pierwsze założenie parkowe - promenada miejska. W 1721r , na koszt miasta, zaprojektowano alejki, nasadzono roślinność i postawiono ławeczki. Niestety, podczas oblężenia Gdańska w 1807 r., ogród uległ całkowitemu zniszczeniu, a stacjonujący tam żołnierze, drzewa wycięli na opał. Po zdobyciu Gdańska przez Francuzów, w 1810 r. ogród odtworzono, ale nadano mu nowy kształt. Projekt wykonał J.J. Salzman, ten sam, który był projektantem części angielskiej Parku Oliwskiego. Ogród miał bardzo regularny kształt, plac znajdujący się w nim nosił miano - Placu Napoleona. W połowie XIX wieku park został przecięty linią kolejową, prowadzącą do Nowego Portu.</p>
<p>W 1858r park odwiedziła Deotyma- Jadwiga Łuszczewska (autorka”Panienki z okienka”) - nie wzbudził jej zachwytu, o czym napisała w swoich wspomnieniach.</p>
<h3>Wielka Aleja</h3>
<p>Powstała w latach 1768-1770 i była uważana, za jedno z piękniejszych założeń tego typu w Europie. Inspiratorem jej utworzenia był gdański burmistrz Daniel Gralath (niektórzy twierdzą, że za namową żony - Doroty Julianny). Udało się zebrać pokaźną sumę - 100 tys. guldenów gdańskich. Z Holandii sprowadzono 1416 sadzonek lip po 6 guldenów każda. Kilka lat po ich posadzeniu widok nowej alei uwiecznił, na swojej grafice, przebywający w Gdańsku Daniel Chodowiecki.</p>
<p>Aleja służyła przejażdżkom konnym i spacerom pieszym. Środek przeznaczony był dla jeźdźców i powozów (furmanki i wozy z towarami musiały jeździć Końskim Traktem), natomiast boczne alejki dla osób pieszych.</p>
<p>Tu prelegentka podzieliła się ciekawostkami dotyczącymi zasad użytkowania alei - otóż, aż do 1793 r. prawą stroną mogły poruszać się tylko osoby „dobrze urodzone”, lewą pozostałe. Natomiast przez pewien okres zabraniano wjeżdżania na teren alei kobietom z wózkami, bowiem traktowano to jako wjazd wozu towarowego.</p>
<p>Aleja gdańska, była unikalna. W wielu europejskich miastach powstawały takie aleje, ale łączyły one, na ogół, bramy miejskie z rezydencją letnią władcy. W Gdańsku władcy nie było... Aleja łączyła bramę miejską Gdańska z Wrzeszczem, wychodząc wprost na Dwór Uphagena (Pałac Ślubów). W 1873r aleją tą poprowadzono konną linię tramwajową, zaś w 1896r- elektryczną. Jeszcze w latach sześćdziesiątych służyła jako miejsce spacerów.</p>
<h3>Park Oliwski</h3>
<p>Park zaczął powstawać, na terenie ogrodów klasztornych, już na początku XVIII w. w formie barokowej. W latach 1754-1756, gdy opatem był Jacek Rybiński, zbudowano rokokowy pałac. W 1772 r. Prusacy skonfiskowali własność opata. Po śmierci Jacka Rybińskiego w 1782r nowym opatem został Karol Hohenzolern. Sprowadził z Poczdamu ogrodnika Jerzego Saltzmana, który przebudował ogród w stylu angielsko - chińskim. Opat pozwolił również mieszkańcom Gdańska na wizyty w parku. W relacji, będącego przejazdem w Gdańsku Gustawa Grabowskiego czytamy, że gdańszczanie przybywali do parku po kwiaty i dla przyjemności.</p>
<p>W części angielskiej Saltzman wprowadził elementy typowe dla tego rodzaju założeń parkowych - altanki, chińskie pawilony, wodne kaskady, groty, pustelnie. Przy bardzo wijących się ścieżkach, chińskie bożki wykrzywiały się w uśmiechach do spacerujących gości. Podstawowym zadaniem, było zadziwianie widza, stąd często, w ogrodach tego typu roiło się od zwierząt - małp, wiewiórek, papug, a nawet lwów, tygrysów czy wielbłądów. W ogrodach we Francji, były to zwierzęta żywe, zaś w ogrodzie oliwskim, wykonane z drewna.<br />
Wspomina o tym w swoich pamiętnikach Joanna Schopenhauerowa.</p>
<p>Ogród miał wspaniały widok na morze. W czasach opata Rybińskiego zwany „Drogą do wieczności”, zaś później „Książęcym widokiem”. Kanał, który stanowił przedłużenie alei, z dwoma rzędami wysokich żywopłotów z przycinanych lip, rozszerzał się i to sprawiało wrażenie, że morze jest o wiele bliżej niż w rzeczywistości. Dodatkowo ścieżki, idące wzdłuż kanału, prowadziły lekko do góry. Miało się wrażenie, jakby morze znajdowało się tuż za ogrodzeniem. Zachwycało to wszystkich gości, odwiedzających park. Niestety dzisiaj, tego widoku na morze, nie ma. Warto byłoby go odtworzyć.</p>
<p>Częścią parku oliwskiego było również wzgórze Pachołek. Saltzman urządził tam promenadę, ścieżki, kwietniki, ławeczki, zaś na samej górze był drewniany belweder widokowy.<br />
W latach 80-tych XIX wieku wybudowano wieżę widokową z kawiarenką. Istniała do 1945 r., do momentu wysadzenia jej przez Niemców. Teraz stoi tam metalowo - drewniana konstrukcję, otoczenie której pozostawia wiele do życzenia.</p>
<h3>Promenada na Jaśkowej Dolinie</h3>
<p>Było to ulubione miejsce spacerowe gdańszczan. Spacerowano tam i urządzano święta sobótkowe już wcześniej, ale blasku nabrał ten teren pod koniec XVIII w. , kiedy to jego właścicielem, stał się <strong>Johann Labes</strong>. Zachwycony ukształtowaniem terenu, nabył go. Wybudował dwór, założył ogród, urządził promenadę i udostępnił ją gdańszczanom w 1803 r. Ozdobą parku były roztaczające się z licznych wzgórz widoki. Kiedyś nie były one tak zarośnięte, jak dziś. Drzewa, które je porastają, posadzono później.</p>
<p>Labes zmarł przedwcześnie, w 1809 r., zupełnie zrujnowany, w czasie francuskiej okupacji Gdańska, a jego park był systematycznie niszczony. Szczególnie ucierpiał podczas walk o Wrzeszcz, w 1813r. W 1832r, zapewne wskutek nacisków mieszkańców, zapadła decyzja o ratowaniu tego, co pozostało. Założono park miejski. Korzystano z pieniędzy publicznych. Osoby, które szczególnie zaangażowały się w tę sprawę to: miejski deputowany Heinrich Bauer (z zawodu kowal), skarbnik Wilhelm Ferdinand Zernecke (autor pierwszego bedekera gdańskiego), gubernator Friedrich Jacob von Ruchel-Kleist  i nadburmistrz Joachim Heinrich Weickhmann.</p>
<p>Renowację rozpoczęto od strony południowej, potem dołączono północną, porośniętą lasem, a na końcu łąkę, spinającą obie części. Ponieważ Gdańsk od 1815 r. znowu znajdował się w rękach pruskich, charakterystycznym miejscom w parku nadano imiona członków rodziny książąt pruskich. Uczczono również osoby, dzięki którym park odbudowano.</p>
<p>W roku 1842 ukazał się przewodnik po parku, z mapą. W 1841 roku dołączono do parku łąkę, stanowiącą centrum rozrywek. Tu znajdowały się kawiarnie, tu stawiano słup posmarowany mydłem, na który należało się wspiąć, aby zdobyć nagrodę. Wspomina o tym w 1898 r. niejaki Trojan, wymieniając możliwe do zdobycia nagrody - kurtka, czapka, szelki, kolorowa chustka do nosa. Pisze również o odbywającym się tu, tradycyjnie co roku 22-23 czerwca, zabawach sobótkowych, w których brało udział 20-30 tys. osób. W tę noc nie zamykano nawet bram miejskich, aby ludzie mogli spokojnie wrócić do domu.</p>
<blockquote><p><strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://ibedeker.pl/spacery/na-tropach-gdanskiej-sobotki-cz-i/"title="sobótka" >Na tropach gdańskiej Sobótki</a></span></strong></p></blockquote>
<p>W latach 80-tych powstała leśniczówka, w której znajdowała się też kawiarnia. W kawiarni „Jaschkental”, znajdowała się duża sala, w której odbywały się koncerty, bale i... licytacje. Obok znajdowała się muszla koncertowa.</p>
<p>25 lipca 1840 r. w w czterechsetlecie wynalezienia druku, powstał Gaj Gutenberga. Znajdujące się w nim wzgórza nazwano imionami Heveliusza, Kopernika i burmistrza Wintera. Powstała początkowo drewniana altana, z popiersiem Gutenberga. Pięćdziesiąt lat później zbudowano nową z pełnowymiarową rzeźbą tegoż.</p>
<p>Po przeciwnej stronie Jaśkowej Doliny, na jej początku, powstała restauracja Zinglera. Taką rolę pełniła jeszcze po wojnie, potem była to siedziba TPPR, a następnie przez wiele lat TVP. Obecnie budynek niszczeje.</p>
<blockquote><p><strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://ibedeker.pl/obiekty/wlasnosc-telewizji-gdansk-czyli-zrujnowana-zabytkowa-willa/"title="ul. Sobótki" >Tak dzisiaj wygląda jeden z obiektów, należących dawniej do Telewizji Polskiej</a></span></strong></p></blockquote>
<p>Rok 1909 to rok otwarcia w Sopocie Opery Leśnej. Dwa lata później, w 1911 r. powstał w Jaśkowej Dolinie Teatr Leśny, mający być obiektem konkurencyjnym dla sopockiego. Liczył sobie 2 tys. miejsc na widowni, mógł pomieścić orkiestrę i 1000 śpiewaków. Miał garderoby i toalety. Jego działalność zainaugurowano, wystawiając 25.06.1911 „Sen nocy letniej” Williama Szekspira. Wystawiany, tuż przed wybuchem wojny, w 1914r. „Zygfryd” Richarda Wagnera zrobił furorę. Przedstawienie trzeba było powtórzyć, sprzedano 6 tys biletów. Zorganizowano nawet specjalny pociąg, który dowoził widzów z Elbląga.</p>
<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/2012.01.19-045.jpg" rel="lightbox[32893]"><img class="alignleft size-full wp-image-32931" title="Teatr Leśny" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/2012.01.19-045.jpg" alt="" width="640" height="506" /></a></p>
<p>Tu ciekawostka - w tzw. dzisiaj „Kaczym Dołku”, a przed wojną „Gaju Śpiewaków” już od 1858 roku odbywały się festiwale śpiewaków, które potem przeniesiono do Teatru Leśnego.</p>
<p>Pierwsza wojna światowa, niestety, zakończyła karierę tego teatru. Imprezy jakie odbywały się tu potem, miały raczej charakter ideologiczny, święta sportowe itp.</p>
<h3>Inne założenia zielone</h3>
<p><strong>Park Oruński</strong></p>
<p>Historia tego parku jest bardzo bogata. Ostatnia jego właścicielka, Emilia Hoene, umierając w 1918r, zapisała go miastu, z zastrzeżeniem, aby w dworze nie urządzać restauracji. To zastrzeżenie respektowane jest do dnia dzisiejszego. Historia samego parku sięga korzeniami wieku XVI. Wiążą się z nią nazwiska wielu znamienitych gdańskich rodów.</p>
<p>W roku 1815 majątek sprzedano, na licytacji, Fridrichowi Augustowi Hoene. Był to kupiec, posiadający m.in. Hopowo i Pępowo. Majątek był zrujnowany w latach 1807-1813 . Nowy właściciel przebudował go w stylu angielskim. Park otaczają wzgórza, stąd naturalną koleją rzeczy, tworzono tzw. widoki. Posadzono aleję 40 lip, która istnieje do dzisiaj. Dzięki Emilii Hoene, po przejęciu przez miasto, stał się parkiem miejskim. Był bardzo zadbanym, jednym z częściej uczęszczanych parków miejskich. Odbywało się w nim wiele imprez.</p>
<p><strong>Park Steffensa</strong></p>
<p>Powstał w latach 1895-1898, po prawej stronie Wielkiej Alei, tuż za Bramą Oliwską, dzięki darowiźnie berlińskiego malarza, gdańszczanina - Franka Steffensa, który ofiarował miastu 50 tys. marek na założenie tego parku. Miasto dało grunt po dawnym cmentarzu lazaretu. Rosły tu wspaniałe rododendrony, wiele roślin egzotycznych. Był bardzo popularny wśród gdańszczan. W okresie I wojny światowej był bardzo zagrożony, więc podjęto decyzję o jego ogrodzeniu, aby zapobiec wycinaniu i kradzieży drzew.</p>
<p><strong>Park Uphagena</strong></p>
<p>Wrzeszcz bardzo intensywnie rozbudowywał się na przełomie XIX i XX wieku. Miasto odkupiło tereny od rodziny Uphagenów. Pod koniec XVIIIw dwór Uphagenów (przez wiele powojennych lat Pałac Ślubów) był otoczony olbrzymim parkiem. Kasztanowa aleja, obok kortów tenisowych, przetrwała do dzisiejszego dnia. Zaś oś Wielkiej Alei kończy się Dworem Uphagena (dzisiaj Grunwaldzka 15). Wrzeszczanie nie chcieli się zgodzić na zburzenie dworu i likwidację parku, jego część pozostała do dzisiaj. W 1813r postawiono toaletę.</p>
<p><strong>Mały Błędnik</strong></p>
<p>Powstał już w latach trzydziestych XIX wieku. Był odpowiedzią na zniszczenie Błędnika. Powstał zaraz za fosą, obok miejsca do pojenia bydła (obok był targ wołów). W miejscu, gdzie dzisiaj znajduje się pomnik Marii Konopnickiej, znajdowała się fontanna (jeszcze do lat 60-tych XX wieku). Założenie parkowe obsadzono lipami. Gdy likwidowano obwałowania, park przebudowano. Na terenie zniwelowanych wałów powstał rząd budynków i promenada. Do dzisiaj zachował się bardzo charakterystyczny mostek, przerzucony nad Kanałem Raduni.</p>
<p><strong>Plac Wałowy</strong></p>
<p>Powstał w 1872 roku w miejscu dawnego placu przeznaczonego do ćwiczeń wojskowych. Dokoła obsadzenie lipowe, dwie krzyżujące się ścieżki, pośrodku fontanna (resztki pozostały do dnia dzisiejszego - jako piaskownica). Wodę dostarczano z Kanału Raduni. Pozostały też resztki pomnika poświęconego poległym żołnierzom z koszar Wijbego. Plac czeka na swoją rewitalizację.</p>
<p><strong>Targ Maślany</strong></p>
<p>Znajduje się na nim budynek gimnazjum miejskiego, zaprojektowany w 1837 r. przez Karla Schinkla. Skwerek obsadzono lipami. Potem wybudowano budynek Naddyrekcji Poczty. Postawiono fontannę, zaś plac nazwano imieniem burmistrza Wintera ( tego np. od kanalizacji w Gdańsku). Na skwerze rosły piękne brekinie.</p>
<p>Początek XX w to okres niwelacji wałów obronnych. W ich miejscu, w wielu przypadkach, powstały promenady spacerowe. W roku 1898 powstaje Zarząd Ogrodów (miasto nie panuje już nad zielenią miejską) którego kierownictwo obejmuje dyplomowany ogrodnik, a ruch w zazielenianiu miasta był ogromny. Jednym ze zrealizowanych projektów był piękny park, w miejscu dawnych wałów, na Placu Hanzy (dzisiaj w tym miejscu stoi budynek Solidarności i „Zieleniak”).</p>
<p><strong>Rynek we Wrzeszczu</strong></p>
<p>Towarzystwo Popierania Wrzeszcza w 1907 r. postanowiło z dawnego targowiska utworzyć coś ładnego. Powstała piękna, trawertynowa, fontanna, która istnieje do dzisiaj. Pierwotnie miała po osiem rozet zdobiących z każdej strony, teraz ma po sześć. Należało ją skrócić, aby wybudować parking. Zrobiono to bardzo pięknie. Trudno zauważyć różnicę. Zdjęcia sprzed i po przeróbce, mogłyby służyć do zabawy "znajdź szczegóły różniące"</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>"Spacer" z Katarzyną Rozmarynowską po założeniach ogrodowych Gdańska był wspaniałym przeżyciem, dającym wyobrażenie o świetności terenów zielonych przed wiekami, ale również nadzieję, że część tego zielonego miasta da się jeszcze uratować.</p>
<p><strong>Wysłuchała i spisała: Ewa Czerwińska </strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/relacje/katarzyna-rozmarynowska-i-ogrody-odchodzace/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O życiu w Dworze Artusa słów kilka</title>
		<link>http://ibedeker.pl/relacje/o-zyciu-w-dworze-artusa-slow-kilka/</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/relacje/o-zyciu-w-dworze-artusa-slow-kilka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Jan 2012 23:59:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Kowalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Dwór Artusa]]></category>
		<category><![CDATA[Edward Śledź]]></category>
		<category><![CDATA[Franciszek Krzysiak]]></category>
		<category><![CDATA[Gdańskie Towarzystwo Arturiańskie]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Jachimowicz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=32478</guid>
		<description><![CDATA[Wykładem "Życie w Dworze Artusa na przestrzeni jego dziejów" Gdańskie Towarzystwo Arturiańskie zainaugurowało kolejny rok działalności. Prelegentem był licencjonowany przewodnik miejski Franciszek Krzysiak, ale swoją rolę odegrał również Krzysztof Jachimowicz oraz Edward Śledź. Wykład zaczął się od opisania prób ustalenia, kto na przestrzeni wieków był właścicielem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wykładem "Życie w Dworze Artusa na przestrzeni jego dziejów" Gdańskie Towarzystwo Arturiańskie zainaugurowało kolejny rok działalności. Prelegentem był licencjonowany przewodnik miejski Franciszek Krzysiak, ale swoją rolę odegrał również Krzysztof Jachimowicz oraz Edward Śledź.</strong></p>
<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMG_8185.jpg" rel="lightbox[32478]"><img class="alignleft size-full wp-image-32598" title="Życie w Dworze Artusa" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMG_8185.jpg" alt="" width="640" height="481" /></a></p>
<p>Wykład zaczął się od opisania prób ustalenia, kto na przestrzeni wieków był właścicielem obiektu. Nie było to łatwe zadanie, z powodu braku jakichkolwiek dokumentów. Te bowiem zaczęły powstawać dopiero w połowie XIX wieku, a i w nich było sporo błędów i nieścisłości. Część informacji prelegent znalazł w księgach poszczególnych ław, ale jak podkreślił, odczytywanie ich było niezwykle trudne i pracochłonne.</p>
<p>- Pardon, że będę odbiegał od tematu, jak się to państwu nie spodoba, to nie będę miał nic przeciwko, jeśli mi ktoś zwróci uwagę - po dłuższym wstępie poświęconym badaniom, powiedział bohater wieczoru.</p>
<div id="attachment_32600" class="wp-caption alignleft" style="width: 240px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMG_8182.jpg" rel="lightbox[32478]"><img class="size-full wp-image-32600 " title="Franciszek Krzysiak" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMG_8182.jpg" alt="" width="230" height="173" /></a><p class="wp-caption-text">Franciszek Krzysiak</p></div>
<p>Jak zapowiedział, tak uczynił. Dygresja goniła dygresję... Usłyszeliśmy bardzo interesujące wątki dotyczące najlepszych znawców historii Gdańska; Krzyżaków; rycerzy i ich stosunku do kupców. Było i o tym, że w 1374 i 1387 roku Rada Miasta udzieliła pożyczki Dworowi Artusa; wreszcie o tym, kto mógł zostać członkiem któregoś z bractw Dworu Artusa. Musiał to być przede wszystkim człowiek GODNY, czyli posiadać majątek w wysokości co najmniej 20 marek (wówczas równowartość kamienicy), ponadto należało być dobrze urodzonym katolikiem oraz wieść uczciwe życie małżeńskie i konieczne były dwie rekomendacje. Rzemieślnicy nie mieli szans na dostanie się do elitarnego grona bractw.</p>
<p>Pomiędzy ciekawostkami o "inteligentnym pisaniu" i genezie powstawania herbów, słuchaczom udało się usłyszeć kilka istotnych wiadomości dotyczących regulaminów. Ich ważnym punktem był system kar wymierzanych za niewłaściwe zachowanie się w Dworze Artusa. Karano za rozlanie piwa - jeśli powstałą plamę można było przykryć dłonią, kara była niewielka, ale już przy większej szkodzie, regulamin był znacznie ostrzejszy. Podobnie było z awanturami. Za wszczęcie niewielkiej bójki należało zapłacić za 2 litry piwa i je wypić, ale kiedy ukarany delikwent się upił, musiał uiścić karę pieniężną za niegodne zachowanie. A warto dodać, że wszystkie kufle - cynowe, posrebrzane, srebrne - miały swoje nazwy i trzeba było je znać.<br />
W bardzo srogim regulaminie dworu był punkt dotyczący... denuncjacji. Tak, członkowie bractw mieli obowiązek donosić na swoich współtowarzyszy.</p>
<h3>Wracając do życia we dworze</h3>
<p>Prelegent, co kilkakrotnie podkreślał, przestudiował siedemdziesiąt niemieckich książek, dotyczących Dworu Artusa i regulaminów w nich obowiązujących. Miał wspaniałą okazję do podzielenia się wiedzą z licznie przybyłymi słuchaczami, ale po godzinnym wykładzie nie zapowiadało się, że odejdzie od dygresji dotyczących warsztatowych kwestii poznawania historii...</p>
<p>Pałeczkę przejął więc kierownik Dworu Artusa - Edward Śledź, oddając głos Krzysztofowi Jachimowiczowi, który od lat zajmuje się ordynacjami, czyli regulaminami zawierającymi informacje jak wyglądało życie w dworze, kiedy rządziły nimi bractwa. Wykład natychmiast nabrał tempa.</p>
<div id="attachment_32607" class="wp-caption alignright" style="width: 183px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMG_8179.jpg" rel="lightbox[32478]"><img class="size-full wp-image-32607  " title="Krzysztof Jachimowicz" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMG_8179.jpg" alt="" width="173" height="230" /></a><p class="wp-caption-text">K. Jachimowicz</p></div>
<p>Regulaminy zawierały nie tylko zestaw obowiązujących kar, ale również informacje pokazujące obyczajowe kwestie mające zapobiegać bałaganowi czy konfliktom. Szczegółowe przepisy mówiły na przykład, że do dworu nie wolno było wnosić tzw. broni specjalnej. Stanowiły ją halabardy, kusze i broń długa, czyli taka, której ostrze było dłuższe niż jeden łokieć (0,5 metra).<br />
Wśród zabawnie dzisiaj brzmiących przepisów był zakaz... wpychania kompanów znad kufla do ognia.<br />
- Pewnie w dworze przed pożarem i odbudową musiało się coś takiego zdarzać, skoro powstał taki zapis - śmiał się Krzysztof Jachimowicz.</p>
<p>Puchary służące do wznoszenia toastów oraz wypełniania kar wypicia piwa były bardzo różnorodne i stanowiły ogromny majątek dworu. Przechowywane były w skrytkach ściennych w ławie św. Krzysztofa. Wiele z nich zostało sprzedanych, kiedy Napoleon nałożył na miasto kontrybucję. Kosztowne złote i srebrne naczynia na zawsze opuściły Dwór Artusa. Do dzisiaj w jednym z muzeów w Hamburgu znajduje się artusowy, srebrny puchar w kształcie... feluki.</p>
<h3>Pytania i odpowiedzi</h3>
<p>Po krótkim i rzeczowym wystąpieniu Krzysztofa Jachimowicza przyszedł czas na pytania ze strony słuchaczy, na które w większości odpowiadał Edward Śledź, znany z ogromnej wiedzy, ale i nieposkromionej potrzeby mówienia. W rezultacie spotkanie trwało dwie i pół godziny (bez przerwy). Mimo trudności w skupieniu się, udało mi się jednak wyłowić wiele interesujących wątków, o które pytali goście wieczoru.</p>
<p>Zanim w Dworze Artusa powstała giełda zbożowa, obowiązywał zakaz zawierania transakcji handlowych w jego wnętrzu (dokonywane były na Długim Targu), niemniej wszyscy kupcy przybywający do Gdańska wiedzieli, gdzie należy się udać, aby przy kuflu piwa poznać potencjalnych partnerów. Rada Miasta starała się jednocześnie demokratyzować zasady panujące w Dworze Artusa i dążyła do stworzenia w jego murach swego rodzaju forum miejskiego.<br />
Kiedy w Gdańsku królował katolicyzm, uczty w Dworze Artusa były nader skromne i ograniczały się do konsumpcji śledzi, sera i dwóch gatunków ciast, natomiast od połowy XVI wieku były już tak wystawne, że często szokowały uczestników. Pito najczęściej wino reńskie i dziesiątki gatunków piwa, w większości produkcji gdańskich browarników. Co ważne! Na rodzime piwo nie wolno było narzekać, wszelka krytyka była karana zgodnie z zapisami w regulaminie. Na wprowadzenie do dworu piwa z eksportu trzeba było mieć specjalną zgodę Rady Miasta.</p>
<p>Ogólnie w Wielkiej Sali pito dużo i bardzo dużo, wszystko odbywało się w myśl zasady:</p>
<blockquote><p>Kto pije piwo ten dużo śpi, a kto śpi ten nie grzeszy i dlatego ma otwartą drogę do nieba</p></blockquote>
<p>Ale Dwór Artusa to nie tylko mężczyźni. Edward Śledź zelektryzował zebranych informacją, że i kobiety odgrywały w nim swoją rolę, ba, miały nawet ławę. Wspierane były przez bractwo św. Rajnolda, ale o ich działalności niewiele wiadomo. Nie była to jednakowoż aktywność, która niejako sama się nasuwa...</p>
<p><em>Moja opinia o wykładzie dotyczącym życia w Dworze Artusa na przestrzeni dziejów jest oczywiście subiektywna. Poświęciłam 150 minut (plus dojazd) i uważam, że przynajmniej o godzinę za dużo. Niemniej dziękuję za tę garść informacji, które wzbogaciły moją wiedzę o barwnym życiu, w barwnym miejscu, barwnego miasta.</em></p>
<p><strong>Gdańskie Towarzystwo Arturiańskie zaprasza do współpracy. Kontakt - tel. 58 76 79 189</strong></p>
<blockquote>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://ibedeker.pl/obiekty/dwor-artusa/"title="dwór artusa" >O Dworze Artusa Katarzyna Czaykowska</a></span></strong></p>
<p style="text-align: center;">
</blockquote>

<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/relacje/o-zyciu-w-dworze-artusa-slow-kilka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WOŚP zagrała w Kuźni Wodnej w Oliwie</title>
		<link>http://ibedeker.pl/relacje/wosp-zagrala-w-kuzni-wodnej-w-oliwie/</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/relacje/wosp-zagrala-w-kuzni-wodnej-w-oliwie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Jan 2012 17:06:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Kowalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Dariusz Wilk]]></category>
		<category><![CDATA[Kuźnia Wodna w Oliwie]]></category>
		<category><![CDATA[Serce Kowala]]></category>
		<category><![CDATA[WOŚP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=32347</guid>
		<description><![CDATA[XX Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy gra w całym Trójmieście. Wolontariusze kwestują nie tylko w najbardziej reprezentacyjnych częściach Gdańska, Sopotu i Gdyni.  Orkiestra zagrała również w Kuźni Wodnej w Oliwie, a jej dyrygentem był Dariusz Wilk - opiekun zabytku. Z braku czasu wpadłam do kowala jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>XX Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy gra w całym Trójmieście. Wolontariusze kwestują nie tylko w najbardziej reprezentacyjnych częściach Gdańska, Sopotu i Gdyni. </strong></p>
<div id="attachment_32351" class="wp-caption alignleft" style="width: 586px"><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMG_8157.jpg" rel="lightbox[32347]"><img class="size-full wp-image-32351 " title="Wolontariusze WOŚP przed Kuźnią Wodną w Oliwie" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2012/01/IMG_8157.jpg" alt="" width="576" height="480" /></a><p class="wp-caption-text">Wolontariusze WOŚP przed Kuźnią Wodną w Oliwie</p></div>
<p>Orkiestra zagrała również w <strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://www.kuzniawodna.eu/" rel="nofollow" title="kuźnia wodna"  target="_blank">Kuźni Wodnej w Oliwie</a></span></strong>, a jej dyrygentem był <strong>Dariusz Wilk</strong> - opiekun zabytku. Z braku czasu wpadłam do kowala jak po przysłowiowy ogień, ale serce kazało mi zasilić świąteczną puszkę właśnie u niego, wszak nazwisko <strong>Kowal</strong>ska zobowiązuje;)<br />
Darku, byłam zbudowana liczbą gości, którzy do Ciebie dotarli. Mimo nieprzyjaznej pogody, mimo możliwości dorzucenia się do orkiestrowej puszki nieopodal swoich domów, przyszli właśnie do Doliny Radości - do kuźni, w której bije "<strong>Serce kowala</strong>".</p>
[[Pokaż jako pokaz slajdów]]
<blockquote>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://www.mmtrojmiasto.pl/256554/2009/1/11/wosp-oliwa--miedzy-kuznia-a-petla-tramwajowa?category=news" rel="nofollow" title="serce kowala"  target="_blank">"Serce kowala" w 2009 roku</a></span></strong></p>
</blockquote>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/relacje/wosp-zagrala-w-kuzni-wodnej-w-oliwie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Helena Zawistowska o Wileńszczyźnie</title>
		<link>http://ibedeker.pl/relacje/helena-zawistowska-o-wilenszczyznie/</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/relacje/helena-zawistowska-o-wilenszczyznie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2012 21:01:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Kowalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Helena Zawistowska]]></category>
		<category><![CDATA[Instytut Suzuki]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Hajdukiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Od Wilii po Uklę]]></category>
		<category><![CDATA[Ratusz Staromiejski]]></category>
		<category><![CDATA[Wileńszczyzna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=31837</guid>
		<description><![CDATA[Gdańska pisarka Helena Zawistowska ufundowała gdańszczanom, których korzenie sięgają ziemi wileńskiej, piękny upominek. Na rynku księgarskim pojawiła się bowiem jej książka "Od Wilii po Uklę. Niezapomniany czas letnich wakacji w Wilnie i na Wileńszczyźnie w latach dwudziestych i trzydziestych dwudziestego wieku." Książkę już trzymam w ręku, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Gdańska pisarka Helena Zawistowska ufundowała gdańszczanom, których korzenie sięgają ziemi wileńskiej, piękny upominek. Na rynku księgarskim pojawiła się bowiem jej książka </strong><strong>"Od Wilii po Uklę. Niezapomniany czas letnich wakacji w Wilnie i na Wileńszczyźnie w latach dwudziestych i trzydziestych dwudziestego wieku."</strong></p>
<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2011/12/IMG_7935.jpg" rel="lightbox[31837]"><img class="alignleft size-full wp-image-32113" title="Od Wilii po Uklę" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2011/12/IMG_7935.jpg" alt="" width="640" height="452" /></a></p>
<p>Książkę już trzymam w ręku, już czuję zapach "Rajskiego Ogrodu" okalającego dom przy ul. Połockiej 45a w Wilnie, w którym upłynęło dzieciństwo Heleny Zawistowskiej z domu Hajdukiewicz. Już czytam:</p>
<blockquote><p>Szczęśliwe było nasze dzieciństwo, ale 85 lat temu nie wiedzieliśmy, że jesteśmy szczęśliwi. Wydawało się nam, że rzeczywistość w której żyliśmy jest jedyną możliwą, a więc normalną, powszechną i wieczną. Te mgliste odczucia małego dziecka już z trudem odtwarzam, ale przecież wypływały one z realiów, które dobrze pamiętam: rodzinę, ogród i tę specyficzną, niezapomnianą aurę towarzyszącą domowi w tamtych zamierzchłych czasach. Dla młodych ludzi to epoka już historyczna, może nie warta przypominania... Ale przecież należy do naszej wspólnej przeszłości, więc być może ktoś zechce poznać (chociażby w tym maleńkim zarysie) i odtworzyć czas bliskich - wszak jeszcze niektórzy żyją - antenatów.</p></blockquote>
<h3>Premiera wspomnień</h3>
<p>Zanim jednak zanurzyłam się w lekturze wspomnieniowej książki, miałam wielką przyjemność uczestniczenia w rodzinno-przyjacielsko-wspomnieniowo-wileńskim święcie. W murach Ratusza Staromiejskiego w Gdańsku - siedzibie Nadbałtyckiego Centrum Kultury (NCK), gdańska pisarka <strong>Helena Zawistowska</strong> obchodziła swoje 90. urodziny, połączone z promocją książki "<strong>Od Wilii po Uklę</strong>. Niezapomniany czas letnich wakacji w Wilnie i na Wileńszczyźnie w latach dwudziestych i trzydziestych dwudziestego wieku". Pasją autorki, z zawodu lekarza medycyny, jest pisanie książek dla dzieci. Tym razem jednak, sięgając daleko w przeszłość, postanowiła przekazać potomnym obraz swojego dzieciństwa na Wileńszczyźnie - obraz tak bardzo bliski wielu dojrzałym mieszkańcom Gdańska.</p>
<p>Bohaterka wieczoru pojawiła się w zapełnionej po brzegi Sali Mieszczańskiej w towarzystwie Władysława Zawistowskiego, również pisarza. Byłam zapewne jedyną tego wieczora osobą, która nie skojarzyła obu nazwisk...</p>
<p>- Nie pomyślałaś, że Zawistowski może być synem Zawistowskiej? - żartował sobie ze mnie fotografik Maciej Kostun.<br />
Ano, nie pomyślałam:)</p>
<p>Obowiązki gospodarza pełnił dyrektor NCK Larry Okey Ugwu - przywitał jubilatkę i gości. Nie omieszkał przy tym, jak zwykle zgrabnie, nawiązać do kraju swojego pochodzenia - Nigerii.<br />
- Tam, gdzie się urodziłem, ogromnym szacunkiem darzy się seniorów - powiedział, kłaniając się jubilatce, zapowiadając jednocześnie występ artystyczny... dzieci. Młodzi muzycy, w wieku od 5 do 10 lat, kształcący się w Centrum Rozwoju Talentów - <strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://instytutsuzuki.pl/" rel="nofollow" title="Instytut Suzuki"  target="_blank">Instytut Suzuki</a></span></strong>, oczarowali publiczność niezwykle różnorodnym repertuarem, zakończonym... melodią kowbojską.</p>
<p>Najbardziej wyczekiwanym fragmentem spotkania były wspomnienia związane z Wileńszczyzną. Władysław Zawistowski, opowiadał o świecie widzianym oczami swojej mamy - przed wojną kilkuletniej dziewczynki, a aktorka Halina Winiarska odczytywała fragmenty książki, fragmenty pełne miłości, wspomnień i tęsknoty. Niezwykłej atmosfery wieczoru nie chłonęła tylko jedna osoba, ba! osóbka - półtoraroczna Zoja Zawistowska - prawnuczka pisarki. Malutka zajęta swoimi sprawami zdawała się nie zauważać, że i ona była gwiazdą wieczoru - dla niej bowiem, na pierwsze urodziny, ta książka została napisana.</p>
[[Pokaż jako pokaz slajdów]]
<p>Słuchając opowieści syna autorki i odczytywanych urywków wspomnień, czegoś mi jednak brakowało. Brakowało mi głosu pisarki...<br />
Po godzinie przemówiła. Mocnym głosem, pewnie, podziękowała wszystkim, którzy przyczynili się do powstania książki. Jak podkreśliła, inspiracja do jej narodzin powstała w rodzinie, ale wydanie było możliwe dzięki całemu sztabowi ludzi i pomocy Miasta Gdańska. Bardzo ważną rolę odegrał starszy brat autorki - <strong>Jerzy Hajdukiewicz</strong>, który nie tylko jest autorem wielu zdjęć, ale również wielokrotnie służył siostrze swoją niezawodną pamięcią.</p>
<p>- Tyle osób brało udział w wydawaniu książki i jej promocji, że właściwie moja rola jest zupełnie znikoma. Ja ją tylko napisałam - humorystycznie zakończyła Helena Zawistowska.</p>
<h3>Nie z Wilna, ale z Wilna</h3>
<p>Podziękowaniom pisarce nie było końca, a dostojna jubilatka nie wykazywała objawów zmęczenia. Ja podpisuję się w sposób szczególny pod słowami Katarzyny Hall, która powiedziała:</p>
<p>- Chcę podziękować w imieniu potomków Wilnian - tych nie z Wilna, ale z Wilna, którzy na pewno będą czytelnikami wspomnień. Przeglądając ilustracje w książce mam poczucie, jakbym ogladała zdjęcia z dzieciństwa mojej mamy...</p>
<p>Ja z kolei dziękuję Elżbiecie Pękali - zastępcy dyrektora NCK za zaproszenie na ten niezwykły wieczór i za stworzenie klimatu rodzinnej uroczystości. Jej kobiece oko niezmiennie czuwało nad całością - ja to widziałam;)</p>

<div class="ngg-galleryoverview" id="ngg-gallery-543-31837">

	<!-- Slideshow link -->
	<div class="slideshowlink">
		<a class="slideshowlink" href="http://ibedeker.pl/relacje/helena-zawistowska-o-wilenszczyznie/?show=slide">
			[Pokaż jako pokaz slajdów]		</a>
	</div>

	
	<!-- Thumbnails -->
		
	<div id="ngg-image-10806" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7825.jpg" title="Helena Zawistowska z synem Władysławem" rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7825.jpg" width="94" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10807" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7827.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7827.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10808" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7836.jpg" title="Młody skrzypek z Instytutu Suzuki" rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7836.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10809" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7839.jpg" title="Młody skrzypek z Instytutu Suzuki" rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7839.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10810" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7843.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7843.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10811" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7844.jpg" title="Muzycy z Instytutu Suzuki" rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7844.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10812" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7846.jpg" title="Helena Zawistowska" rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7846.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10813" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7848.jpg" title="Młody skrzypek z Instytutu Suzuki" rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7848.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10814" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7857.jpg" title="W środku - Zoja - prawnuczka Heleny Zawistowskiej" rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7857.jpg" width="82" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10815" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7860.jpg" title="Halina Winiarska" rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7860.jpg" width="91" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10816" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7866.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7866.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10817" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7905.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7905.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10818" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7911.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7911.jpg" width="82" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10819" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7912.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7912.jpg" width="96" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10820" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7915.jpg" title="Od lewej: Katarzyna Hall, Elżbieta Pękała, Larry Okey Ugwu" rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7915.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10821" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7922.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7922.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10822" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7929.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7929.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10823" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7933.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7933.jpg" width="92" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10824" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7935.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7935.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10825" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7939.jpg" title="Starszy brat Heleny Zawistowskiej - Jerzy Hajdukiewicz" rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7939.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10826" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7942.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7942.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10827" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7943.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7943.jpg" width="92" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10828" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7947.jpg" title="Katarzyna Hall" rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7947.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10829" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7949.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7949.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10830" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7956.jpg" title="Helena Zawistowska z Katarzyną Hall" rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7956.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10831" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7958.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7958.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-10832" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/img_7964.jpg" title=" " rel="lightbox[set_543]" >
								<img title="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" alt="Promocja książki Heleny Zawistowskiej" src="http://ibedeker.pl/wp-content/gallery/wilno/thumbs/thumbs_img_7964.jpg" width="90" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class="ngg-clear"></div> 	
</div>


]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/relacje/helena-zawistowska-o-wilenszczyznie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trasa W-Z &#8211; otwarto ostatni odcinek</title>
		<link>http://ibedeker.pl/relacje/trasa-w-z-otwarto-ostatni-odcinek/</link>
		<comments>http://ibedeker.pl/relacje/trasa-w-z-otwarto-ostatni-odcinek/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Dec 2011 18:14:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Kowalska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[Gdańskie Inwestycje Komunalne]]></category>
		<category><![CDATA[obwodnica]]></category>
		<category><![CDATA[Trasa W-Z]]></category>
		<category><![CDATA[Węzeł Karczemki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ibedeker.pl/?p=31992</guid>
		<description><![CDATA[W piątek, 30 grudnia 2011 r., został oddany do użytku ostatni odcinek drogi łączącej centrum Gdańska z obwodnicą. Trasa W-Z - bo o niej mowa, rozpoczyna się na wysokości ul. Chmielnej, a kończy przy ul. Otomińskiej za obwodnicą. W grudniu 2007 roku byłam świadkiem przecinania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W piątek, 30 grudnia 2011 r., został oddany do użytku ostatni odcinek drogi łączącej centrum Gdańska z obwodnicą. Trasa W-Z - bo o niej mowa, rozpoczyna się na wysokości ul. Chmielnej, a kończy przy ul. Otomińskiej za obwodnicą.</strong></p>
<p><a href="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2011/12/Zrzut-ekranu-2011-12-30-godz.-17.52.jpg" rel="lightbox[31992]"><img class="alignleft size-full wp-image-31995" title="Trasa W-Z w Gdańsku" src="http://ibedeker.pl/wp-content/uploads/2011/12/Zrzut-ekranu-2011-12-30-godz.-17.52.jpg" alt="" width="646" height="367" /></a></p>
<p>W grudniu 2007 roku <strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://www.mmtrojmiasto.pl/252384/2007/12/21/to-nie-cud-to-trasa-wz?category=news" rel="nofollow" title="Trasa W-Z"  target="_blank">byłam świadkiem przecinania wstęgi podczas otwierania części Trasy W-Z</a></span></strong>, łączącej ul. Jabłoniową z Kartuską na wysokości salonu Volvo. Dzisiaj postanowiłam dokonać "wizji lokalnej" parę godzin po włączeniu do ruchu, zakończonej przed czasem inwestycji. Wykonawcą ostatniego odcinka Trasy W-Z była firma Skanska, a inwestorem spółka miejska - <strong>Gdańskie Inwestycje Komunalne</strong>.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="http://www.mmtrojmiasto.pl/255192/2008/8/20/gike-czyli-spolka-do-zadan-specjalnych?category=news" rel="nofollow" title="GIK"  target="_blank">Narodziny GIKE - dzisiaj GIK</a></span></strong></p>
</blockquote>
<p>Tuż przed godziną czternastą wjechałam na Trasę W-Z od strony ul. Otomińskiej. Zaaferowana nowością starałam się nie widzieć bałaganu tradycyjnie panującego na budowie Węzła Karczemki. Być też może, że budowa jest pięknie oznakowana i bezpieczna, a ja po prostu jestem uprzedzona do GDDKiA - firmy, której szefostwo nie budzi mojego szacunku.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: center;"><span style="text-decoration: underline;"><strong><a href="http://ibedeker.pl/na-goraco/wezel-karczemki-przed-szczytem-sezonu-turystycznego/"title="Węzeł Karczemki" >Węzeł Karczemki - list do dyrekcji GDDKiA o/Gdańsk</a></strong></span></p>
</blockquote>
<p><a href="http://ibedeker.pl/relacje/trasa-w-z-otwarto-ostatni-odcinek/"><em>Click here to view the embedded video.</em></a></p>
<p>Wracając do sympatyczniejszego tematu. Jazda zza obwodnicy w kierunku centrum jest prawdziwą przyjemnością. Pusta, gładka i szeroka jezdnia aż zachęca do naciśnięcia pedału gazu. Ale hola, hola! Przekraczanie prędkości 80 km/h jest niedozwolone.</p>
<p>Powrót z centrum w kierunku obwodnicy jest już mniej przyjemny, a to z powodu sporego korka. Można go z góry "podziwiać" z wiaduktu Oko Saurona, łączącego starą ul. Kartuską z centrum handlowym przy obwodnicy. Utrudnienia w ruchu są spowodowane przewężeniem jezdni na węźle. Nie mam jednak wątpliwości, że najpóźniej w maju 2012 roku Trasa W-Z będzie na tej wysokości całkowicie drożna i ta myśl niezmiernie mnie raduje;)</p>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ibedeker.pl/relacje/trasa-w-z-otwarto-ostatni-odcinek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

